Miasta mogą stanowić hotspoty różnorodności biologicznej

doxa.fm 4 miesięcy temu
Fot. Radio Doxa

Bioróżnorodność jest cenna i warto ją chronić. W ramach wykładów otwartych oraz warsztatów dla młodzieży licealnej pokazywali to naukowcy z Uniwersytetu Opolskiego.

– Szczególnie chcieliśmy zwrócić uwagę ludzi młodych na to, co jak się okazuje dzieje się w ich bezpośredniej bliskości. Różnorodna przyroda to przyroda odporna na gatunki inwazyjne, szkodniki, która może nam dać także dużo satysfakcji, choćby z turystyki – podkreśla dr Miłosz Mazur z Instytutu Biologii UO.

– To jest pokolenie, które potrzebuje ciągle czegoś nowego. My tego nie mamy w szkole, takich rzeczy nie da się kupić. Mają okazję zobaczyć mikroskop za ponad 100 tysięcy i różne inne bardzo drogie sprzęty, na które nigdy nas w szkole nie będzie stać. Ale przede wszystkim zbiory i pasja naukowców, którzy pracują na uniwersytecie. To jest coś co może ich zainteresować – przyznaje Magdalena Cielniak, nauczyciel Publicznego Liceum Ogólnokształcącego nr 3 w Opolu.

– To właśnie miasta mogą stanowić hotspoty różnorodności biologicznej. To znaczy miejsca o bardzo wysokim poziomie gatunków na danym obszarze. Te gatunki mogą stanowić dla nas poważną wartość psychologiczną. Kontakt z przyrodą, choćby krótki, 20 do 40 minut, obniża poziom stresu. Pozwala się lepiej zabezpieczyć przed stanami lękowymi a choćby depresją – dodaje prof. Marcin Kadej z Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego.

Dzisiejsze spotkanie w Auli Błękitnej zakończyło projekt „Ochrona różnorodności biologicznej w Opolu i Aglomeracji Opolskiej”.

Miłosz Mazur, Magdalena Cielniak, Marcin Kadej:

Dłuższa wersja:

Autor: Sebastian Pec

Idź do oryginalnego materiału