„Młodzi – Zdolni”: Karolina Tylutka

powiatboleslawiecki.pl 8 godzin temu

GALERIA ZDJĘĆ

Karolina dokładnie wie, dokąd zmierza

W świecie, w którym młodzi ludzie często wciąż szukają swojego miejsca, ona zdaje się iść pewnym, cichym, ale zdecydowanym krokiem. Karolina Tylutka uczennica Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Bolesławcu – skromna, uśmiechnięta, poukładana. Dziewczyna, która w swoich kilkunastu latach ma już na koncie więcej świadomych decyzji i odważnych wyborów niż niejeden dorosły. Kiedy zaczyna opowiadać o sobie, robi to z charakterystyczną dla siebie lekkością, z pewnością siebie, ale również z wdzięcznością. A jednak lista jej sukcesów potrafi naprawdę zaimponować. Finał XI Olimpiady Wiedzy i Umiejętności Menedżerskich. Już sam udział w finale zwalnia ją z części pisemnej egzaminu zawodowego. To nagroda, na którą zapracowała ciężką, systematyczną pracą.
Zbiór znaków, czy klucz do porządkowania świata?
Ale to nie pierwsze drzwi, jakie otworzyła. Rok wcześniej Karolina została finalistką Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Prawie Pracy i BHP „Poznaj swoje prawa w pracy”. Do Warszawy trafiła po tym, jak zdobyła trzecie miejsce na etapie wojewódzkim. I choć finał był dla niej wielkim przeżyciem, jeszcze bardziej zapamiętała… wizytę w Centrum Nauki Kopernik. Matematyka, rachunkowość i ekonomia są jej światem, ale ciekawość nauki i odkrywanie czegoś nowego – zawsze ją napędzały, inspirowały. Na tym jednak lista osiągnięć się nie kończy. Karolina od lat zdobywa laury w konkursach powiatowych związanych z rynkiem pracy. Finalistka konkursu „Złote Szkoły NBP”. Dwukrotna stypendystka Prezesa Rady Ministrów konsekwentnie, rok po roku, buduje swoje portfolio młodej ekonomistki, dla której liczby nie są zbiorem znaków, to jej osobisty klucz do świata.
Świadomy wybór
Już w podstawówce wiedziała, iż chce pójść w kierunku ekonomii. Patrzyła na starszą siostrę i na to, czego uczy się w technikum. Z każdym opowiadaniem, z każdą lekcją, z każdym wglądem w „dorosłe” tematy – fascynowała się światem firm, księgowości, zarządzania i finansów. Dziś nie ma wątpliwości, iż była to najlepsza decyzja.
– Gdybym musiała, umiałabym już poprowadzić swoją firmę – mówi z uśmiechem i radosnym przekonaniem, iż jest na adekwatnej drodze. Jej nauczyciele mówią o niej: skrupulatna, ostrożna, odpowiedzialna. A ona sama doskonale rozumie, iż ekonomia nie jest zawodem „łatwym”.
– Za liczbami stoi realna odpowiedzialność za ludzi, ich bezpieczeństwo i spokój.
Ten rodzaj zawodowej dojrzałości rzadko spotyka się w tak młodym wieku.
Serce i równowaga
Ale Karolina to nie tylko liczby i analizy. To również dziewczyna z gitarą. Wraca do tamtych dziecięcych lekcji, kiedy rodzice zawozili ją na zajęcia, a ona odnajdywała spokój w dźwiękach instrumentu.
– Nie grałam w konkursach, to była moja osobista pasja – mówi. Do dziś, gdy siada z gitarą, uspokaja się, wycisza, odnajduje balans. Tak samo jest z książkami – od fantasy, przez kryminały, po romantyczne opowieści. Zależy od nastroju. Czyta, żeby odetchnąć, żeby zobaczyć świat z innej perspektywy.

Marzenia szyte na miarę
Karolina nie patrzy na siebie jak nastolatka „na rozdrożu”. Ona swoje drogi już widzi. Chce łączyć karierę z rodziną. Ma ukochanego, z którym planuje przyszłość. Ma bliskich, którzy ją wspierają. Ma ambicje – ale i ciepłe serce, które nie pozwala jej gubić tego, co w życiu najważniejsze.
– Myślę o przyszłości. Chciałabym mieć rodzinę, ale nie chcę też rezygnować z kariery. Z niczego nie chciałabym rezygnować. I myślę iż uda mi się to wszystko połączyć – mówi z uśmiechem, a my nie mamy wątpliwości, iż tak będzie. Karolina marzy, by pracować w dużej firmie, najlepiej międzynarodowej, rozmawiać w obcych językach, poznawać różne kultury, kontaktować się z kontrahentami z całego świata. To taki jej symboliczny most między zakorzenieniem a otwartością na świat. A gdy pytam, o jakich studiach myśli, śmieje się lekko
– Jeszcze dokładnie nie wiem, gdzie…. Ale wiem, iż będzie to coś związanego z ekonomią. Może rachunkowość, może zarządzanie, może marketing?
Równocześnie czeka, aż otworzy się dodatkowy kurs w jej szkole – taki, który pozwoli jej zdobyć drugi zawód – technika rachunkowości. I wtedy drzwi do kariery otworzą się jeszcze szerzej.
Siła spokoju
W Karolinie imponuje jedno: niezwykłe połączenie spokoju, rozsądku i konsekwencji z marzeniami, delikatnością oraz pasją. W świecie, który pędzi, ona idzie swoim tempem. Pewna siebie, ale „stąpająca po ziemi”. Ambitna, ale uważna na ludzi. Dziewczyna, która naprawdę wie, czego chce od życia. I trudno nie mieć przekonania, iż to dopiero początek jej pięknej, mądrej i już bardzo określonej drogi.

Idź do oryginalnego materiału