Moja mama nakazała mi pozbyć się dziecka, a teraz straciłam szansę na macierzyństwo na zawsze

twojacena.pl 10 godzin temu

Wiesz, miałam 16 lat, kiedy dowiedziałam się, iż jestem w ciąży z Krzysztofem, chłopakiem, którego szalenie kochałam. Byliśmy razem od roku spotykaliśmy się w liceum w Warszawie i nagle pojawiła się ta niespodziewana nowina. Krzysztof był moim kolegą z klasy, więc oboje byliśmy przerażeni i nie chcieliśmy mówić rodzicom. Kiedy w końcu się o tym dowiedzieli, wpadli w szał.

Nasza rodzina zawsze była postrzegana jako wzorowa. Ja, jedyna córka Heleny i Stanisława, świetnie radziłam sobie w szkole, a rodzice marzyli, iż dostaniemy się na dobre studia i wybudujemy kariery. Krzysztof i ja mieliśmy wysokie plany, więc małe dziecko wydawało się całkiem nie na miejscu.

Dlatego moja mama, Helena, zmusiła mnie do aborcji. Na szczęście nie było jeszcze za późno, wszystko skończyło się pomyślnie i mogliśmy wrócić do naszego normalnego życia. Wciąż się spotykaliśmy, skończyliśmy liceum, ruszyliśmy na studia na Uniwersytecie Warszawskim, a rok później wzięliśmy ślub. Rodzice nie stawiali nam żadnych przeszkód.

Po kilku latach, kiedy już wszystko wydawało się układać, znów zaszłam w ciążę. Byliśmy wniebowzięci. Niestety, w szóstym miesiącu zaczęłam intensywnie krwawić. Dzieciak przyszedł na świat malutki ważył ledwie półtora kilograma i po trzech godzinach odszedł.

Lekarze nie mogli powstrzymać krwawienia i musieli usunąć mi macicę. Teraz już nigdy nie będę mogła mieć dzieci. Helena przychodzi do szpitala i przyznaje, iż żałuje, iż tak dawno zmusiła mnie do aborcji, ale to nie koi mojego bólu.

Nie da się cofnąć przeszłości, nie da się naprawić popełnionych błędów. Teraz już nigdy nie będę matką, nie będę miała własnych pociech. Nie wiem, czy ja i Krzysztof damy radę utrzymać małżeństwo i znaleźć szczęście, bo dzieci to przecież serce każdej rodziny.

Idź do oryginalnego materiału