Moja mama nakazała mi zrezygnować z dziecka – teraz już na zawsze straciłam szansę na macierzyństwo

twojacena.pl 16 godzin temu

Kiedy miałam szesnaście lat, dowiedziałam się, iż będę mamą z Kacprem, którego po prostu szalałam. Spotykaliśmy się w szkole podstawowej w Krakowie, a potem w liceum wpadliśmy sobie w oko i w końcu zaszłam w ciążę. Kacper był kolegą z klasy, więc cała sytuacja nas sparaliżowała nie chcieliśmy mówić o tym rodzicom.

Jak tylko moja mama, Helena, dowiedziała się o ciąży, wpadła w szał. Nasza rodzina zawsze była wzorowa byłam jedyną córką, świetnie radziłam sobie w szkole, a rodzice mieli nadzieję, iż pójdziemy na dobre studia w Warszawie i zrobimy karierę. Kacper i ja mieliśmy przed sobą jeszcze całe życie przed sobą, więc decyzję o tym, co zrobić, podjęli nasi rodzice.

Rodzice marzyli, iż dostaniemy się na renomowane uczelnie i będziemy mieć stabilną przyszłość, a małe dziecko kompletnie wywróciłoby te plany. Dlatego Helena zmusiła mnie do przerwania ciąży, bo jeszcze nie było za późno. Operację przeprowadzono bez komplikacji i wszystko poszło po naszej myśli.

Po tym wróciliśmy do normalnego życia, wciąż się spotykaliśmy. Ukończyliśmy liceum, ruszyliśmy na studia, a rok później wzięliśmy ślub. Rodzice nie stawiali nam żadnych przeszkód. Po kilku latach znów zaszłam w ciążę i byliśmy po prostu przeszczęśliwi.

Niestety w szóstym miesiącu zaczęłam intensywnie krwawić. Chłopczyk urodził się bardzo mały ważył zaledwie półtora kilograma i po trzech godzinach odszedł. Lekarze nie zdołali zatamować krwawienia i musieli usunąć mi macicę. Od tej chwili już nigdy nie będę mogła mieć własnych dzieci.

Helena przychodzi do szpitala, łka i mówi, iż bardzo żałuje, iż przed laty zmusiła mnie do aborcji. Nie zmienia to jednak faktu, iż ból pozostaje. Przeszłości nie da się cofnąć, a błędów nie da się naprawić. Teraz już nigdy nie będę matką, a nie wiem, czy ja i Kacper damy radę utrzymać małżeństwo i odnaleźć szczęście. Dzieci zawsze były tak ważne dla normalnej rodziny

Idź do oryginalnego materiału