Ciąża z zaskoczenia? Takie historie zdarzają się bardzo rzadko, jednak jak pokazuje historia 21-letniej asystentki stomatologicznej z Wielkiej Brytanii, przez cały czas się zdarzają. Jak informuje portal mirror.co.uk, kobieta zgłosiła się na lokalny SOR z powodu ostrego bólu w podbrzuszu. Sądziła, iż to atak wyrostka robaczkowego, jednak prawda okazała się zupełnie inna.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy Sylwia Przybysz lubiła być w ciąży? "Połóg to był szok. Nikt nie mówi, jak karmienie boli"
Urodziła zdrową i silną córeczkę. Dziewczynka otrzymała piękne imię
Kiedy Demi-Lee Sefton trafiła do szpitala, przekonana, iż cierpi na zapalenie wyrostka robaczkowego, nie wiedziała, iż jej całe dotychczasowe życie tak bardzo się zmieni. Zaledwie 45 minut później na świat przyszła jej córka. Nazwała ją Hazel.
To była prawdziwa ciąża z zaskoczenia. Kobieta nie miała wyraźnego brzuszka, bo jak stwierdzili lekarze -dziecko rozwijało się w kierunku jej pleców. W czasie tych dziewięciu miesięcy również miała krwawienia, które uznała za miesiączkę.
Po urodzeniu dziecka Demi-Lee pierwszą osobą, którą poinformowała, był jej partner - ojciec dziecka.
Kiedy zadzwoniła do mnie z wiadomością, iż rodzi, byłem w pracy i nie mogłem w to uwierzyć. Nie spodziewałem się tego kompletnie
- opowiedział Brad w rozmowie z serwisem "Mirror". - Gdy pół godziny później dostałem wiadomość, iż zostałem ojcem, nie mogłem powstrzymać łez - dodał.
W planach mieli założenie rodziny
Demi-Lee i jej partner Brad są parą od ponad czterech lat. Wyznali, iż chcieli zostać rodzicami, jednak plany powiększenia rodziny odkładali na później.
Najpierw chcieliśmy odłożyć pieniądze na zakup mieszkania, potem pomyśleć o dziecku. Ludzie nie wierzyli, gdy opowiadaliśmy naszą historię. Widzieli mnie tuż przed porodem i nie wyglądałam na ciężarną
- mówi Demi-Lee. - Przyzwyczajenie się do roli taty nie było łatwe, ale to najwspanialsza rzecz na świecie - dodaje ojciec dziecka.
A Ty? Co sądzisz o tej niesamowitej historii? A może masz swoją, własną, którą chciałbyś/aś opowiedzieć? Napisz: anita.skotarczak@grupagazeta.pl.






