REKLAMA
Zobacz wideo
Po czym poznać, iż dziecko ma skrócone wędzidełko? Logopedka mówi o "domowym teście"
To jest norma?Do redakcji w tej sprawie napisała pani Alicja (nazwisko do wiadomości redakcji). "Jestem mamą dopiero 7-klasistki, ale opisane w artykule sytuacje, gdy nauczyciel nie chce dopuścić kogoś do matury, stawiając mu jedynkę, są normą" - zaczęła swoją wiadomość. "Słyszałam, jak nauczyciele mówili do moich kolegów i koleżanek ponad 20 lat temu i jak mówią to w tej chwili do dzieci moich znajomych. To jest standard w polskich szkołach, a tak chyba nie powinno być" - stwierdziła autorka wiadomości. "Czasami ten przysłowiowy 'gamoń' później radzi sobie w życiu lepiej, niż maturzysta osiągający 100 proc. na egzaminach. Zamykana jest ludziom droga, którą może udałoby im się pokonać, zaliczając minimum. Niestety pisanie w dorosłym wieku matury, gdy już się 'wypadło' z trybu nauki dla wielu jest niemożliwością" - dodała pani Alicja.Nauczyciel nie ma takiego prawaUczeń nie zostanie dopuszczony do egzaminu maturalnego, gdy nie ukończy szkoły średniej, czyli nie otrzyma na koniec roku szkolnego pozytywnych ocen (minimum mierny) ze wszystkich przedmiotów. Nie zostanie sklasyfikowany także z powodu dużej ilości nieusprawiedliwionych nieobecności (nauczyciel nie jest w stanie ocenić jego wiedzy). Taką sytuację trzeba zgłosićNależy pamiętać, iż nauczyciel wystawia uczniowi na koniec roku ocenę niedostateczną, jeżeli ten rzeczywiście na nią zasługuje. Jednocześnie obawa pedagoga o "psucie statystyk" i wystawienie uczniowi oceny niedostatecznej wyłącznie po to, żeby nie mógł podejść do egzaminu maturalnego jest złamaniem prawa. jeżeli uczeń spotkał się z taką sytuacją, należy o niej poinformować wychowawcę i dyrekcję szkoły. o ile to nie pomoże, warto zwrócić się ze sprawą do Kuratorium Oświaty adekwatnego dla danego województwa, a w dalszej kolejności - Rzecznika Praw Ucznia.Matura 2026 - terminy egzaminówTegoroczne egzaminy maturalne zaczynają się 4 maja. Oznacza to, iż pozostało do nich kilka ponad 80 dni. W 2026 roku 4 maja zostanie przeprowadzony pisemny egzamin z języka polskiego. Dzień później, 5 maja, odbędzie się pisemny egzamin z matematyki, a 6 maja - egzamin z języka obcego. Zdający do egzaminów ustnych przystąpią w dniach od 7 do 30 maja. Termin dodatkowy przewidziano między 1-16 czerwca, ogłoszenie wyników nastąpi 8 lipca, a termin poprawkowy: 24-25 sierpnia.
Uważasz, iż egzaminy maturalne powinny być łatwiejsze? Daj znać w komentarzu lub napisz w wiadomości do redakcji: ewa.rabek@grupagazeta.pl.








