Nauczyciele będą mieli mniej zastępstw?

slupca.pl 2 godzin temu

Do niezbędnej ilości mają być ograniczone ilości godzin zastępstw doraźnych w szkołach ponadpodstawowych naszego powiatu. To jeden ze sposobów szukania oszczędności w oświacie.

W dokumencie nazwanym Perspektywy i kierunki działań oświatowych w roku szkolnym 2026/2027 przedstawiono ofertę edukacyjną poszczególnych szkół proponowaną podczas najbliższej rekrutacji. Wskazano też na działania, które mają pomóc oszczędzać pieniądze wydawane na oświatę, które w znacznej mierze pochodzą z budżetu powiatu. – W ramach prowadzonych konsultacji z dyrektorami szkół i placówek zwrócono uwagę na następujące kwestie dotyczące racjonalnego wykorzystania środków budżetowych: dokonywanie zakupu materiałów biurowych i środków czystości po uprzednim sprawdzeniu ofert z kilku miejsc, przeanalizowanie zasadności zakupu prenumerat lub subskrybcji niektórych publikacji, programów i dostępów do platform, wprowadzanie na bieżąco zmian w SIO, mających wpływ na wysokość naliczanych potrzeb oświatowych, podpisywanie umów na wykonywanie drobnych prac remontowych po uprzednim zapytaniu 3 innych usługodawców – wybór najtańszej oferty oraz ograniczenie do niezbędnej ilości godzin zastępstw doraźnych – zastępstwa przydzielana tylko nauczycielom zastępowanego przedmiotu – czytamy w dokumencie. Beatę Wojtkowiak, kierownika wydziału oświaty w słupeckim starostwie, której podpis widnieje na tym dokumencie poprosiliśmy o rozwinięcie kwestii dotyczącej zastępstw. – Chodzi o to, by godziny zastępstw realizowali nauczyciele danego przedmiotu, ewentualnie przedmiotów pokrewnych. Przykładowo, jeżeli chodzi o lekcję języka polskiego to sugerujemy, by zastępstwo realizował polonista lub nauczyciel innych przedmiotów humanistycznych, a niekoniecznie na przykład matematyk – wyjaśnia pani kierownik. Zwraca przy tym uwagę na obowiązek realizacji przez szkołę podstawy programowej oraz zapewnienia opieki uczniom. O ile opiekę zapewni każdy nauczyciel, tyle z realizacją podstawy programowej w przypadku nauczycieli zupełnie innych specjalizacji jest już trudniej. Organ prowadzący sugeruje dyrektorom szkół, by w sytuacji, kiedy na zastępstwo nie można skierować nauczyciela danego lub podobnego przedmiotu, z takiego zastępstwa po prostu zrezygnować. Wiązać się z tym często musi zmiana w planie na dany dzień, by lekcje, które wymagają zastępstwa przesunąć na początek lub koniec zajęć. W ten sposób uczniowie albo później przyjdą do szkoły, albo wcześniej skończą lekcje. A pieniądze, które nie zostaną wypłacone za zastępstwo pozwolą na generowanie oszczędności w powiatowej oświacie.

W kontekście szukania oszczędności w wydatkach na materiały biurowe czy środki czystości organ prowadzący podkreśla, iż to dyrektor placówki odpowiedzialny jest za racjonalne wydatkowanie i zarządzanie budżetem jednostki. – My zwracamy jedynie uwagę na obszary, w których widzimy potencjał do szukania oszczędności – mówi Beata Wojtowiak.

Idź do oryginalnego materiału