W Nepalu rodzi się w tej chwili o 15 proc. więcej chłopców niż dziewczynek. W niektórych prowincjach ta dysproporcja sięga już niemal 25 proc. To nie jest anomalia biologiczna. To wynik celowego działania człowieka. Wystarczy badanie USG i decyzja, iż córka jest niepożądana.





