„Jeśli dziecko się upiera, żebyśmy ułożyli sztućce w określonej kolejności – żaden problem, układamy. Ale jeżeli tata-senior upiera się, iż musi jeść konkretną łyżką: «A gdzie moja łyżka? Zawsze nią jadłem, tą jeść nie będę!», nie zawsze wystarczy nam cierpliwości do szukania jego ulubionego sztućca” – mówi psycholożka, psychoedukatorka Marta Cieśla.