Kiedy mój syn zapomina czegoś do szkoły, nigdy mu tego nie dowożę. Choć jako matce trudno mi patrzeć, jak dziecko ponosi konsekwencje własnego niedopatrzenia, wiem, iż nie mogę zawsze go wyręczać. Samodzielność i odpowiedzialność trzeba ćwiczyć od najmłodszych lat, a w chwilach słabości
.