Nie tylko gotówka. Tę rzecz warto przygotować, zanim przestanie działać telefon. Rząd zwraca uwagę na istotny szczegół

warszawawpigulce.pl 47 minut temu

Większość Polaków przechowuje numery telefonów, adresy i ważne informacje wyłącznie w telefonie. Tymczasem wystarczy rozładowana bateria, awaria sieci lub brak dostępu do internetu, aby kontakt z najbliższymi stał się znacznie trudniejszy. W oficjalnym „Poradniku bezpieczeństwa” polskie instytucje zalecają przygotowanie czegoś, o czym wiele osób już zapomniało: papierowej listy kontaktów i rodzinnego planu działania na sytuacje kryzysowe. Taki dokument może okazać się równie przydatny jak gotówka, latarka czy zapas wody.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Telefon przestaje działać. I nagle pojawia się poważny problem

Smartfon zastąpił nam niemal wszystko. Jest kalendarzem, portfelem, mapą, aparatem fotograficznym i książką adresową.

Wielu ludzi nie pamięta już choćby numerów telefonów do najbliższych członków rodziny.

Nie ma w tym nic dziwnego. Wystarczy nacisnąć nazwę kontaktu na ekranie, aby połączyć się z wybraną osobą.

Problem zaczyna się wtedy, gdy telefon przestaje działać.

Może to być konsekwencja długotrwałej przerwy w dostawie prądu, rozładowania baterii, awarii infrastruktury telekomunikacyjnej albo zgubienia urządzenia podczas ewakuacji.

W takich okolicznościach choćby proste zadanie, jak skontaktowanie się z dzieckiem lub małżonkiem, może okazać się trudne.

Właśnie dlatego oficjalne zalecenia dotyczące przygotowania na sytuacje kryzysowe obejmują również informacje zapisane poza urządzeniami elektronicznymi.

Rząd zaleca przygotowanie papierowej listy kontaktów

W „Poradniku bezpieczeństwa” przygotowanym przez polskie instytucje znalazły się wskazówki dotyczące planowania kontaktu z rodziną oraz przygotowania najważniejszych informacji na wypadek zagrożenia.

Jednym z praktycznych rozwiązań jest zapisanie numerów telefonów na papierze.

Nie chodzi o przepisywanie całej książki adresowej.

Wystarczy niewielka kartka lub notes zawierający kontakty do osób, z którymi trzeba będzie porozumieć się w pierwszej kolejności.

Warto uwzględnić numery do najbliższych członków rodziny, zaufanych sąsiadów, opiekunów dzieci oraz osób, które mogą udzielić pomocy.

Przydatne mogą być także adresy bliskich i miejsca, w których można ich znaleźć.

Najważniejsze jest to, aby informacje były dostępne choćby wtedy, gdy telefon nie ma zasilania lub nie można odblokować jego ekranu.

Jedna kartka dla całej rodziny. Co powinno się na niej znaleźć?

Papierowa lista kontaktów może być częścią szerszego rodzinnego planu bezpieczeństwa.

Przykładowy zestaw informacji powinien obejmować:

  • imiona i numery telefonów najbliższych;
  • adresy zamieszkania oraz miejsca pracy lub nauki domowników;
  • numer do zaufanej osoby mieszkającej poza najbliższą okolicą;
  • ustalone miejsce spotkania w razie rozdzielenia rodziny;
  • alternatywne miejsce spotkania, gdy pierwsze będzie niedostępne;
  • informacje o tym, kto odbiera dzieci ze szkoły lub przedszkola w sytuacji awaryjnej;
  • najważniejsze numery alarmowe i kontakty do lokalnych służb.

Nie trzeba tworzyć wielostronicowego dokumentu.

Najlepszy plan to taki, który każdy domownik rozumie i potrafi zastosować.

Warto przygotować kilka kopii. Jedną można przechowywać w domu, drugą w plecaku ewakuacyjnym, a kolejną w bezpiecznym miejscu dostępnym dla dorosłego członka rodziny.

Co zrobić, jeżeli dzieci są w szkole, a rodzice w pracy?

To jeden z najważniejszych scenariuszy, które warto wcześniej omówić.

Wyobraźmy sobie, iż w ciągu dnia dochodzi do rozległej awarii prądu i łączności.

Dzieci są w szkole, rodzice znajdują się w różnych częściach miasta, a telefony nie pozwalają na nawiązanie połączenia.

W takiej sytuacji przypadkowe podejmowanie decyzji może prowadzić do niepotrzebnego zamieszania.

Dlatego rodzina powinna wcześniej ustalić, kto w pierwszej kolejności zajmie się dziećmi, gdzie można się spotkać i co zrobić, jeżeli powrót do domu będzie niemożliwy.

Warto również sprawdzić procedury obowiązujące w szkole.

Dziecko powinno wiedzieć, iż w sytuacji zagrożenia ma stosować się do poleceń nauczycieli i upoważnionych opiekunów, a nie samodzielnie opuszczać placówkę.

Rodzinny plan nie zastępuje procedur bezpieczeństwa ani komunikatów służb. Ma pomóc domownikom podejmować spójne decyzje.

Nie tylko kontakty. Dokumenty również trzeba zabezpieczyć

W oficjalnych zaleceniach dotyczących przygotowania na sytuacje kryzysowe pojawia się również kwestia najważniejszych dokumentów.

Podczas nagłej ewakuacji może nie być czasu w przeszukiwanie szuflad i szaf.

Dlatego warto wcześniej ustalić, gdzie znajdują się dowody osobiste, paszporty, dokumenty dzieci, dokumentacja medyczna oraz inne istotne zaświadczenia.

Przydatne może być przygotowanie kopii najważniejszych dokumentów, odpowiednio zabezpieczonych przed wilgocią.

Nie należy jednak pozostawiać takich kopii w łatwo dostępnym miejscu ani udostępniać ich osobom nieuprawnionym.

Dokumenty zawierają dane osobowe, które mogą zostać wykorzystane do oszustwa.

W przypadku przechowywania wersji cyfrowych warto zadbać o ich odpowiednie zabezpieczenie, a nie polegać wyłącznie na jednym telefonie.

Dlaczego kontakt do osoby z innego miasta może się przydać?

Podczas lokalnej awarii infrastruktury trudności z komunikacją mogą dotyczyć konkretnego obszaru.

W niektórych sytuacjach kontakt z osobą mieszkającą poza regionem może być łatwiejszy niż bezpośrednie porozumiewanie się między domownikami znajdującymi się na terenie objętym zakłóceniami.

Dlatego warto ustalić jedną zaufaną osobę kontaktową spoza najbliższej okolicy.

Każdy członek rodziny powinien znać jej numer i wiedzieć, iż może przekazać jej informację o swoim położeniu.

Taka osoba może pomóc w wymianie wiadomości między bliskimi, jeżeli część połączeń przez cały czas będzie możliwa.

Nie jest to rozwiązanie gwarantujące łączność podczas każdej awarii, ale może stanowić dodatkową możliwość kontaktu.

A jeżeli telefon działa, ale nie można zadzwonić?

Brak możliwości wykonania połączenia głosowego nie zawsze oznacza całkowity brak łączności.

W niektórych sytuacjach wiadomość SMS może zostać dostarczona mimo przejściowych problemów z połączeniami telefonicznymi.

Dlatego warto wcześniej uzgodnić prosty sposób informowania bliskich o swojej sytuacji.

Krótka wiadomość zawierająca informację o bezpieczeństwie, miejscu pobytu i planowanym działaniu może być bardziej użyteczna niż wielokrotne próby dzwonienia.

Trzeba jednak pamiętać, iż przy całkowitej awarii sieci komórkowej również wiadomości SMS mogą nie działać.

W razie zagrożenia życia lub zdrowia należy korzystać z dostępnych sposobów wezwania pomocy i stosować się do komunikatów odpowiednich służb.

Rodzinny plan bezpieczeństwa. Przygotuj go w kilkanaście minut

Nie potrzeba specjalistycznej wiedzy, aby opracować podstawowy plan kontaktu.

Wystarczy wspólnie odpowiedzieć na kilka pytań.

Gdzie spotkamy się, jeżeli nie będziemy mogli wrócić do domu? Kto odbierze dzieci? Z kim skontaktujemy się w pierwszej kolejności? Co zrobimy, jeżeli telefony nie będą działać?

Warto również omówić sytuację, w której konieczne będzie pozostanie w domu, oraz scenariusz ewakuacji zarządzonej przez służby.

Plan należy dostosować do wieku i możliwości domowników.

Małe dzieci powinny znać podstawowe zasady, ale nie powinny być obciążane odpowiedzialnością za samodzielne organizowanie ewakuacji czy poszukiwanie członków rodziny.

Przygotowanie nie oznacza, iż nadchodzi katastrofa

Rządowy „Poradnik bezpieczeństwa” jest dokumentem o charakterze prewencyjnym.

Zawarte w nim zalecenia nie oznaczają zapowiedzi konkretnej awarii sieci telefonicznej, blackoutu ani konieczności ewakuacji.

Podobne zasady przygotowania rodzinnego planu działania są stosowane w wielu krajach.

Mogą przydać się nie tylko podczas poważnego kryzysu, ale również w czasie lokalnej powodzi, pożaru, silnej wichury lub nagłego zakłócenia komunikacji.

Papierowa lista kontaktów, zabezpieczone dokumenty i ustalone miejsce spotkania to proste rozwiązania, które można przygotować już dziś.

A jeżeli nigdy nie będą potrzebne, ich przygotowanie i tak zajmie znacznie mniej czasu niż próba odtworzenia wszystkich ważnych informacji w sytuacji awaryjnej.

Idź do oryginalnego materiału