Po raz czternasty seniorzy rozpoczęli naukę na Uniwersytecie Zdrowego Seniora w Białymstoku. Z zajęć skorzysta blisko 50 studentów powyżej 60. roku życia. Uniwersytet Zdrowego Seniora to wspólny projekt Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego, Stowarzyszenie Pro Salute oraz Urzędu Miejskiego.
We wtorek (6 października) odbyła się inauguracja kolejnej edycji Uniwersytetu Zdrowego Seniora. Uniwersytet działa w Białymstoku od 2013 r. i ma na celu przede wszystkim propagowanie zdrowego i aktywnego starzenia się. Jego absolwentami zostało już około 650 mieszkańców Białegostoku oraz okolic. Każdy rok akademicki rozpoczynało średnio 50 osób po 60. roku życia. Do tej pory najstarszy student miał 91 lat.
– Seniorzy uczestniczą w zajęciach praktycznych, wykładach i spotkaniach ze specjalistami. Dzięki temu zdobywają wiedzę na temat zdrowego stylu życia i postaw prozdrowotnych. Uniwersytet Zdrowego Seniora daje studentom możliwość nie tylko rozwoju intelektualnego, ale też – co bardzo istotne w przypadku tej grupy wiekowej – integracji społecznej – powiedziała zastępczyni prezydenta Eliza Agnieszka Cybulko.
Zajęcia realizowane są w Centrum Dydaktyczno-Naukowym Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku przy ul. Szpitalnej 37. Program obejmuje 16 spotkań realizowanych dwa razy w miesiącu. Seniorzy podczas zajęć poszerzają znajomość zagadnień dotyczących opieki medycznej, która poprawia jakość życia osób w podeszłym wieku dzięki stosowaniu nowoczesnych metod diagnostyki i leczenia, uczą się o specyficznych dla swego wieku chorobach i ich profilaktyce oraz o prawach pacjenta. W programie jest także moduł praktyczny – zajęcia aktywizujące ruchowo, uczące podstaw informatyki i obsługi Internetu oraz opieki nad osobą obłożnie chorą lub pielęgnacji wnuczka/prawnuczka.
Wszystkie zajęcia są bezpłatne. Studentem może zostać każdy, kto ukończył 60 lat i pochodzi z Białegostoku lub okolic. Zajęcia realizowane są przy wsparciu finansowym Miasta. W latach 2025–2027, w ramach umowy ze Stowarzyszeniem Pro Salute, Miasto Białystok przeznaczyło na to 330 tys. zł.
Anna Szerszunowicz / UM w Białymstoku








