
Minister edukacji Barbara Nowacka ostro skrytykowała wypowiedzi arcybiskupa Marka Jędraszewskiego dotyczące systemu edukacji. – To jest po prostu hejter, zwyczajny hejter w sutannie – powiedziała w programie „Graffiti” na antenie Polsat News.
Szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej została zapytana o głośne słowa hierarchy, które wywołały szeroką dyskusję w przestrzeni publicznej. Jak podkreśliła, problemem jest nie tylko sama wypowiedź, ale także brak reakcji ze strony Kościoła.
– Głównym problemem jest to, iż takie słowa funkcjonują w przestrzeni publicznej i iż Kościół z tym nic nie robi. Ma możliwość zadziałać, a pozwala na mowę nienawiści i na kłamstwa – stwierdziła Barbara Nowacka.
Minister oceniła również, iż w tej chwili arcybiskup Marek Jędraszewski ponownie stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Kościoła, co – jej zdaniem – szkodzi zarówno samej instytucji, jak i wiernym.
Kontrowersyjne wypowiedzi hierarchy padły podczas spotkania z uczestnikami Zlotu Gwiaździstego na Jasnej Górze, zorganizowanego przez Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński. W przemówieniu wygłoszonym w Auli Papieskiej arcybiskup odniósł się do kondycji współczesnej szkoły oraz poziomu edukacji.
Jak mówił, z programów nauczania eliminowane są przedmioty najważniejsze dla kształtowania tożsamości, takie jak historia, język polski czy geografia. W tym kontekście użył bardzo ostrych porównań.
– Chce się zrobić z naszej młodzieży to samo, co chciał Adolf Hitler: nauczyć tylko podstawowych działań, by powstała masa bezwolna do pracy – powiedział, apelując jednocześnie o sprzeciw wobec takich zmian.
Barbara Nowacka odniosła się do tej wypowiedzi już wcześniej, zarzucając arcybiskupowi szerzenie „bzdur” oraz „obrzydliwych kłamstw”. W jej ocenie duchowny szkodzi zarówno Kościołowi, jak i innym biskupom.
Sprawa wywołała kolejną falę dyskusji na temat roli Kościoła w debacie publicznej oraz granic dopuszczalnej krytyki w sporach dotyczących edukacji.






