Dziś znów myśli nie dają mi spokoju i muszę to spisać, bo chyba pęknę. Dałem swoje nazwisko dzieciom kobiety, którą kochałem. Teraz jestem zobligowany ich utrzymywać, podczas gdy ona żyje szczęśliwie z ich biologicznym ojcem. Ciekawe, jak gwałtownie człowiek może zmienić się z zabawnego gościa, który rozbawia dzieci, w oficjalny bankomat, do którego dzieciaki odzywają […]