… ale tempo wzrostu spada.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz Fundacja Share the Care prezentują raport „Równość rodzicielska w Polsce trzy lata od wdrożenia dyrektywy work-life balance”, podsumowujący zmiany od nowelizacji Kodeksu pracy w kwietniu 2023 roku.
Jednym z najważniejszych wniosków jest wyraźny wzrost udziału ojców korzystających z urlopów rodzicielskich. W 2025 roku zrobiło to już 24% ojców, podczas gdy w 2022 roku było to zaledwie 1%. To bezpośredni efekt wdrożenia dyrektywy work-life balance w Polsce.
W liczbach bezwzględnych oznacza to wzrost z 3,7 tys. ojców w 2022 roku do 57 tys. w 2025 roku.
– Analizując dane z dwóch lat od nowelizacji Kodeksu pracy, możemy mówić o realnym postępie – zwłaszcza iż są kraje UE, które wciąż nie wdrożyły tej dyrektywy – mówi Karolina Andrian, członkini zarządu Fundacji Share the Care.
Jednocześnie tempo zmian zaczyna słabnąć. W porównaniu z 2024 rokiem udział ojców wzrósł o 7 punktów procentowych, a łączny wzrost w ciągu trzech lat wyniósł 23 pp.
– Skala zmian jest znacząca, ale spadek dynamiki pokazuje, iż rodzice przez cały czas napotykają bariery w łączeniu życia zawodowego z rodzinnym. To sygnał, iż potrzebne są dalsze działania systemowe, edukacyjne oraz większe zaangażowanie instytucji publicznych i pracodawców – mówi Mariusz Jedynak, członek zarządu ZUS.
Ojcowie korzystają krócej i rzadziej niż matki
Mimo rosnącej liczby ojców korzystających z urlopów rodzicielskich, ich udział w łącznej liczbie wykorzystanych dni pozostaje niski i wynosi 6%. Średnia długość urlopu ojca to 43 dni, podczas gdy matki korzystają średnio przez 143 dni.
Oznacza to, iż ojcowie nie wykorzystują w pełni przysługującego im 9-tygodniowego urlopu nietransferowalnego.
– Wraz z nowelizacją Kodeksu pracy ojcowie zyskali indywidualne prawo do części urlopu rodzicielskiego oraz 9 tygodniu urlopu rodzicielskiego, której nie mogą „oddać” mamie. Dlaczego wykorzystują jedynie nieco ponad 6 tygodni? To wymaga dalszych analiz – tłumaczy Karolina Andrian.
Niepokoi także spadek odsetka mężczyzn korzystających z urlopu ojcowskiego – z 64% w 2024 roku do 58% w 2025 roku.
– Przypomnijmy, iż za urlop ojcowski przysługuje zasiłek w wysokości 100% podstawy wynagrodzenia, a za rodzicielski 70%. Tymczasem obserwujemy wzrost wykorzystania urlopu rodzicielskiego i spadek ojcowskiego, co w pewnym sensie podważa dominującą narrację o barierach ekonomicznych – dodaje Karolina Andrian.
Jednym z powodów może być brak wiedzy o dostępnych uprawnieniach oraz mylenie pojęć. W przestrzeni publicznej funkcjonuje określenie „urlop tacierzyński”, które nie istnieje w Kodeksie pracy.
W praktyce może ono oznaczać choćby trzy różne świadczenia: urlop ojcowski, rodzicielski lub część urlopu macierzyńskiego przejętą przez ojca. Taka niejednoznaczność utrudnia podejmowanie świadomych decyzji przez rodziców.
– To pokazuje, jak ważna jest edukacja i budowanie świadomości dotyczącej poszczególnych świadczeń – ich roli, zasad i korzyści – podkreśla Mariusz Jedynak.
Wyższe zasiłki ojców niż matek
Dane za 2025 rok pokazują także znaczącą różnicę w wysokości świadczeń. Średni dzienny zasiłek dla ojca za urlop rodzicielski wynosił 255 zł, a dla matki 175 zł.
– Od kilku lat obserwujemy, iż różnica w wysokości zasiłków matek i ojców się zmniejsza, co jest pozytywnym zjawiskiem. Udział zasiłku matek w zasiłku ojców wzrósł z 64% w 2024 roku do 69% w 2025 roku, jednak przez cały czas pozostaje wyraźny. W przypadku urlopów macierzyńskiego i ojcowskiego różnice są mniejsze – wskaźnik ten wynosi 78% – komentuje Mariusz Jedynak z ZUS.
Kobiety przez cały czas dominują w opiece nad dziećmi
Dane z raportu jednoznacznie potwierdzają, iż moment pojawienia się dziecka istotnie wpływa na aktywność zawodową rodziców – kobiety bez dzieci pracują niemal równie często jak mężczyźni (86% vs 88%), ale wraz z liczbą dzieci ich aktywność wyraźnie spada (do 64% przy trójce dzieci), podczas gdy w tym samym czasie aktywność zawodowa ojców rośnie (do 95%).
Pomimo pozytywnych zmian kobiety wciąż wykonują większość nieodpłatnej pracy opiekuńczej. W 2025 roku aż 78% dni absencji na opiekę nad chorym dzieckiem wykorzystały matki, a udział ojców wzrósł jedynie o 1 punkt procentowy rok do roku.
Potwierdza to również międzynarodowe badanie „Stan macierzyństwa w Europie 2024” przeprowadzone przez organizację Make Mothers Matter – 4 na 5 kobiet w Polsce przyznaje, iż to głównie na nich spoczywa opieka nad dzieckiem. Efektem tego jest przeciążenie oraz brak czasu w odpoczynek i rozwój zawodowy.
Dyrektywa work-life balance
Celem dyrektywy work-life balance było wyrównanie szans kobiet i mężczyzn poprzez większe zaangażowanie ojców w opiekę nad dziećmi. Badania, w tym prace noblistki prof. Claudii Goldin, pokazują, iż moment pojawienia się dziecka jest dziś głównym źródłem nierówności płacowych.
Jak podkreśla noblistka: „Warto zauważyć, iż obie strony tracą – mężczyźni rezygnują z czasu spędzanego z rodziną, a kobiety często rezygnują z kariery”.
– Analizując dzisiejszy kontekst społeczno-gospodarczy, jednym z najważniejszych elementów – z perspektywy zarówno demograficznej, jak i ekonomicznej – jest wspieranie rodziców i umożliwianie im pełnego uczestnictwa w rynku pracy. Analizowanie efektów dyrektywy work-life balance jest kluczowe, aby nowe świadczenia lepiej wspierały rodziców w łączeniu życia zawodowego i rodzinnego – komentuje Mariusz Jedynak.
Potrzeba dalszych działań
Raport jest częścią kampanii „Równi w domu – równi w pracy. To się wszystkim opłaca”, której celem jest budowanie świadomości, iż równość rodzicielska i równość na rynku pracy to dwie strony tej samej monety oraz pokazanie, iż na tej równowadze między życiem rodzinnym a zawodowym korzystają kobiety, mężczyźni, dzieci, a także pracodawcy, społeczeństwo i gospodarka.
Więcej: rowni.sharethecare.pl
Zachęcamy do pobierania raportu Równość rodzicielska w Polsce 2026 oraz grafik















