Ontario inwestuje w nowe szkoły, ale na remonty brakuje 16 miliardów

bejsment.com 14 godzin temu

Rząd Douga Forda chwali się niemal miliardem dolarów przeznaczonym na budowę i modernizację placówek edukacyjnych tej jesieni. Dzięki inwestycji powstanie 25 nowych szkół i 16 odnowionych, oferujących blisko 18 tys. miejsc dla uczniów i 1700 w żłobkach i przedszkolach.

Krytycy wskazują jednak, iż prowincja ignoruje narastający kryzys remontowy. Koszt naprawy starzejących się szkół w Ontario sięga 16 mld dol., z czego aż 4,5 mld przypada na Toronto.

– Minister zachowuje się nieszczerze, mówiąc o nowych szkołach, a nie wspominając o zaległościach – ocenia Chandra Pasma z NDP.

Podobne zdanie ma David Mastin, prezes Federacji Nauczycieli Szkół Podstawowych:

– To nie rekordowe wydatki, ale rekordowe zaniedbania. Publiczne pieniądze powinny iść na naprawę rozpadającej się infrastruktury.

Choć rząd zapewnia, iż inwestuje rekordowe 30,3 mld dol. w edukację, zdaniem krytyków realne wydatki na ucznia są niższe niż w 2018 r., a deficyt wynosi 6,3 mld.

– Skutki to przepełnione klasy, brak nauczycieli, cięcia w edukacji specjalnej i rosnąca przemoc w szkołach – ostrzega Pasma.

Prowincja twierdzi, iż przeznacza 1,3 mld rocznie na remonty i powołała nadzorców dla pięciu rad szkolnych, w tym w Toronto, by uporządkować finanse.

Na podst. CityNews

Idź do oryginalnego materiału