
Minister finansów Peter Bethlenfalvy przemawia podczas sesji pytań w Queen’s Park w Toronto
Ontario przygotowuje się na trudniejszy okres gospodarczy, jednak rząd prowincji nie planuje cięć zatrudnienia w sektorze publicznym ani drastycznych oszczędności – zapowiedział minister finansów Peter Bethlenfalvy przed publikacją budżetu.
Jak podkreślił, globalne zawirowania gospodarcze wymagają ostrożności, ale odpowiedzią ma być „zrównoważone podejście fiskalne”, które pozwoli utrzymać finansowanie usług publicznych i inwestycji infrastrukturalnych.
– Nie jesteśmy w stanie wyeliminować niepewności, ale możemy ograniczyć ryzyko – zaznaczył.
Choć minister mówi o „efektywnej realizacji programów”, co bywa sygnałem oszczędności, zapewnił, iż środki mają trafiać bezpośrednio do pracowników pierwszej linii – m.in. w ochronie zdrowia, edukacji i usługach społecznych – a nie być pochłaniane przez administrację.
Jednocześnie sektor publiczny już odczuwa presję finansową. Szpitale w Ontario zostały zobowiązane do opracowania trzyletnich planów równoważenia budżetów przy założeniu wzrostu finansowania na poziomie zaledwie 2 proc. rocznie – o połowę niższego niż rok wcześniej. Według Stowarzyszenia Szpitali Ontario, pełne pokrycie potrzeb systemu wymagałoby dodatkowych 2,7 mld dolarów.
Deficyt prowincji wynosi w tej chwili 13,4 mld dolarów. Choć rząd podtrzymuje cel osiągnięcia równowagi budżetowej, termin ten był już kilkukrotnie przesuwany i w tej chwili zakłada się go na lata 2027–2028.
Ekonomiści wskazują jednak, iż sytuacja fiskalna Ontario pozostaje stosunkowo stabilna, o ile rząd powstrzyma się od znaczącego zwiększania wydatków. Zamiast tego zalecają utrzymywanie rezerw na wypadek przyszłych wstrząsów gospodarczych, m.in. w kontekście zbliżającego się przeglądu umowy handlowej CUSMA.
Mimo apeli o ostrożność rząd już zapowiedział nowe wydatki, w tym 325 mln dolarów na podstawową opiekę zdrowotną oraz 1,4 mld dolarów na wsparcie rynku mieszkaniowego poprzez rozszerzenie ulg HST.
Jak już pisaliśmy, premier Doug Ford ogłosił, iż ulga podatkowa na zakup nowych domów zostanie tymczasowo rozszerzona na wszystkich nabywców, nie tylko kupujących po raz pierwszy. W praktyce oznacza to możliwość uzyskania do 130 tys. dolarów oszczędności przy zakupie nieruchomości o wartości do 1,5 mln dolarów.
Rząd liczy, iż działania te pobudzą sektor budowlany, który w tej chwili wyraźnie zwalnia. Szacuje się, iż program może doprowadzić do rozpoczęcia budowy dodatkowych 8 tys. domów. To jednak wciąż znacznie poniżej tempa potrzebnego do realizacji celu 1,5 mln nowych mieszkań w ciągu dekady.
– Moje przesłanie jest proste: budujcie – powiedział Ford, apelując zarówno do deweloperów, jak i potencjalnych nabywców.





![Planetobus z Centrum Nauki Kopernik w Szkole Podstawowej nr 2 w Ostrołęce [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia//1000003551.jpg)



