Część rodziców maluchów uczęszczających do Publicznego Przedszkola nr 8 w Kędzierzynie-Koźlu obawia się o los swoich dzieci. Wszystko po tym, jak jeden z chłopców powiedział mamie, iż pracująca tam opiekunka dopuszcza się aktów przemocy. W sprawie nie ma na razie twardych dowodów, ale sygnały są więcej niż niepokojące. Urząd Miasta domaga się wyjaśnień od dyrekcji, a ta zapowiada szybkie działania.