Dziś przyszło testować mi najmniejszy z monitorów Panasonic z serii EQ 2. TH-43EQ2 to, jak sama nazwa wskazuje, 43-calowy sprzęt zaprojektowany z myślą o zadaniach profesjonalnych – biznesie czy edukacji.
Jako iż jest to monitor do zadań specjalnych, postanowiłem go przetestować w warunkach bojowych, takich, do których został stworzony – w szkolnej klasie. Jak w trudnych warunkach, z naturalnym światłem padającym na niego z boku oraz dodatkowym światłem sztucznym poradził sobie TH-43EQ2? Tego dowiesz się z dalszej części tego wpisu.
Monitor Panasonic TH-43EQ2
Dzięki jasności 500 cd/m² i panelom o wysokiej wartości zamglenia, które tłumią odbite odblaski jasnego światła, seria EQ2 jest idealna do sal konferencyjnych, sal lekcyjnych i otwartych przestrzeni, takich jak recepcje i centra handlowe. Możliwość ustawienia wyświetlacza w trybie pionowym lub poziomym, z kątem nachylenia do 20 stopni i 18 godzinami ciągłej pracy sprawia, iż seria ta jest również idealna do wyświetlania informacji. Ja do testów otrzymałem wersję 43-calową, jednak producent ma w ofercie także większe modele – 50, 55, 65, 75 i aż 86-calowe. Wszystkie charakteryzują się jakością 4K i jasnością na poziomie 500 nitów.
Panasonic TH-43EQ2 – specyfikacja
Panasonic TH-43EQ2 to 43-calowy monitor o rozdzielczości 4K UHD (3,840 x 2,160 px). O jasności 500 cd/m² już pisałem, ale warto wspomnieć także o kontraście 1 200:1 oraz czasie reakcji, który wynosi 8 ms. Monitor wyposażono w zintegrowane głośniki o mocy 20 W (10 W + 10 W). o ile chodzi o wymiary to ma on 973 x 562 x 65 mm (szer. x wys. x gł.), a jego waga to około 11,70 kg.
Panasonic TH-43EQ2 – porty i połączenie
Monitor o specyfice biznesowej powinien moim zdaniem mieć możliwie wiele portów. Panasonic TH-43EQ2 spełnia ten wymóg. Monitor ma trzy wejścia HDMI, port Mini D-Sub oraz wejście mini jack. Ponadto znajdziecie tu trzy porty USB (dwa USB-A – 2.0 i 3.0 oraz USB C), LAN oraz Intel SDM. Urządzenia USB można podłączyć do wyświetlacza dzięki kabla USB typu A i sterować nimi dzięki komputera podłączonego do EQ2 przez port USB typu C. Funkcja ta jest idealna na przykład do łatwego i szybkiego rozpoczęcia wideokonferencji. Gdy kamera lub zestaw głośnomówiący są na stałe podłączone do wyświetlacza w sali konferencyjnej, użytkownik może po prostu podłączyć swój komputer i natychmiast sterować wszystkimi urządzeniami, aby rozpocząć spotkanie. Wyświetlanie obrazu 4K, przesyłanie danych i ładowanie podłączonych urządzeń (do 60 W) może odbywać się jednocześnie dzięki jednego kabla ze złączem USB typu C. Podczas testów używałem laptopa z Windowsem, podłączonego przez kabel HDMI i monitor łączył się z nim błyskawicznie. Nie było także żadnych problemów z przełączaniem się na drugie źródło obrazu. Małe kłopoty pojawiły się dopiero przy przełączaniu widoku na układ pionowy, ale to nie wina testowanego sprzętu, a systemu operacyjnego.
Monitor Panasonic TH-43EQ2 – moja ocena
Jako projektant pozwolę sobie zacząć ocenę Panasonica TH-43EQ2 od wyglądu. Monitor jest dość spory i całkiem solidny. Niewielkie ramki wokół ekranu dodają mu jednak smukłości. Monitor można powiesić na ścianie, zarówno w poziomie, jak i pionie, bądź użyć jednego z mocowań (standard VESA 200 x 200 mm). Ciekawostką jest fakt, iż trzy monitory zawieszone koło siebie pionowo mogą być używane jako jeden duży wyświetlacz, a obraz zostanie podzielony automatycznie. Monitor Panasonic TH-43EQ2 testowałem w trudnych warunkach – w szkolnej klasie, gdzie epatowałem go dwoma źródłami światła. Mimo takich niesprzyjających okoliczności monitor spisywał się bardzo dobrze. TH-43EQ2 jest jasny i niestraszne mu świetlne refleksy. Dodatkowo jest bardzo czytelny, także z ostrego kąta. To sprawia, iż świetnie sprawdzi się zarówno w klasie i sali wykładowej, jak i biurze czy budynku takim jak lotnisko, czy szpital.

PressIT360 – prowadź wideokonferencje w 360 stopniach
Wraz z monitorem otrzymałem do przetestowania Panasonic PressIT360. Jest to urządzenie, pozwalające na prowadzenie wideokonferencji w 360 stopniach. Odpowiadają za to cztery kamery, a każda rejestruje obraz w rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli. Panasonic PressIT360 łączy się z komputerem dzięki jednego kabla USB typu C i zapewnia znakomity obraz o wysokiej rozdzielczości oraz czysty dźwięk. Za ten ostatni odpowiada wbudowane siedem mikrofonów. PressIT360 wykrywa także głośniki znajdujące się w odległości do 5 m oraz jest wyposażony w funkcję eliminacji echa i szumów, oraz korekcji głośności. PressIT360 to bardzo przemyślany sprzęt. Moim ulubionym przykładem na to są diody LED, które informują użytkownika kolorystycznie o aktualnym trybie prac, więc na pierwszy rzut oka możesz sprawdzić np. czy mikrofon jest włączony, czy wyłączony. o ile wybierzemy odpowiedni tryb (a jest ich pięć – wyboru dokonujemy w aplikacji do obsługi urządzenia) PressIT360 będzie skupiało się na osobie, która aktualnie mówi, prezentując osobie, bądź osobom, z którymi się łączymy, konkretnego uczestnika spotkania, zamiast wszystkich. Skupienie się na osobie mówiącej jest automatycznie optymalizowane w zależności od głośności mowy i długości wypowiedzi. Nie mam za dużego doświadczenia z tego typu sprzętem, ale po moich doświadczeniach z wideokonferencjami, doceniam, iż sprzęt od Panasonica działa i to działa tak, jak powinien.