
fot. Radio DoxaRelacje polsko-czeskie są dziś bardzo zażyłe, co jest z pewnością powodem do świętowania. Z tej okazji po raz 4. zorganizowano Dni Czeskie. W Opolu wybrzmiała czeska muzyka, zaplanowano projekcje kultowych filmów zza południowej granicy, a także różne wydarzenia kulturalno-integracyjne, natomiast w Prudniku odbył się wernisaż wystawy „Moje czeskie impresje. Praga – miasto wyobrażone”.
– Mamy bardzo wiele współpracy polsko-czeskiej. adekwatnie codziennie jest coś polsko-czeskiego. Według ostatnich badań jesteśmy drugą pod względem lubialności nacją dla Czechów – zdradza Artur Żurakowski, Konsul Honorowy Republiki Czeskiej w Opolu.
– Mamy tego samego nieprzyjaciela na Wschodzie, rozbudowujemy wspólnie infrastrukturę, przeżyliśmy razem powodzie w 2024 roku i to są wszystko takie aspekty, które nas zbliżają – przyznaje Ambasador Republiki Czeskiej w Polsce Břetislav Dančák.
– My jako województwo opolskie współpracujemy aż z trzema krajami w Republice Czeskiej i muszę powiedzieć, iż z tej współpracy naprawdę wiele wynika – stwierdza Szymon Ogłaza, marszałek województwa opolskiego.
– Na dobrą sprawę nie ma u nas takiego wydziału czy choćby instytutu, który nie miałby dobrej, naprawdę aktywnej i bardzo owocnej współpracy z Republiką Czeską – mówi prof. Daniel Pietrek, prorektor ds. nauki Uniwersytetu Opolskiego.
Oprócz programu wydarzenia, na opolskim rynku rozstawiono stoiska informacyjne, ale także te z czeskimi wyrobami rzemieślniczymi. Impreza jest okazją do wymiany kulturowej z naszymi sąsiadami. Zaproszeni zostali także przedstawiciele z państw partnerskich Republiki Czeskiej, z którymi współpracuje samorząd województwa opolskiego.
Artur Żurakowski, Břetislav Dančák, Szymon Ogłaza, Daniel Pietrek
Dłuższa relacja:
Autor: Damian Serwuszok









