Równo 22 lata temu, Polska po długotrwałym procesie akcesyjnym stała się członkiem Unii Europejskiej. Jak z perspektywy lat oceniasz członkostwo?
1 maja 2004 roku Polska weszła do Unii Europejskiej po zakończeniu procesu negocjacyjnego i ratyfikacji traktatu akcesyjnego podpisanego 16 kwietnia 2003 roku w Atenach. Decyzję poprzedziło referendum ogólnokrajowe, w którym większość głosujących opowiedziała się za integracją z UE. Był to moment formalnego włączenia Polski do wspólnego rynku i struktur instytucjonalnych Unii.
Wejście do Unii oznaczało dla Polski otwarcie granic rynku pracy, dostęp do funduszy strukturalnych oraz włączenie w system wspólnych regulacji gospodarczych i prawnych. W praktyce przełożyło się to na intensywny proces modernizacji infrastruktury – od dróg i kolei po inwestycje w samorządach.
Jednocześnie członkostwo w UE pozostaje jednym z tematów politycznie spornych. W debacie publicznej regularnie pojawia się pytanie: „Polska w UE, czy Polska poza Unią”. W części środowisk politycznych obecny jest eurosceptycyzm, który przybiera różne formy, od krytyki wybranych regulacji unijnych po Polexit.
Najbardziej rozpoznawalnym politykiem, który często formułuje twardo krytyczne stanowisko wobec UE, jest Jarosław Kaczyński. W jego wypowiedziach powtarza się argument o zagrożeniu dla suwerenności państwa i krytyka zmian traktatowych, które – według niego – mogą prowadzić do ograniczenia roli państw narodowych w Unii. Jednocześnie PiS oficjalnie deklaruje pozostanie w Unii i odcina się od idei wyjścia Polski ze wspólnoty.
Drugim środowiskiem, które konsekwentnie podnosi temat ograniczenia lub choćby opuszczenia UE, jest Konfederacja. W jej przekazie pojawiają się hasła o „odzyskaniu pełnej suwerenności”, krytyka regulacji unijnych oraz sprzeciw wobec pogłębiania integracji. Część polityków tej formacji otwarcie mówi o potrzebie radykalnej zmiany relacji z Brukselą.
W debacie pojawiają się także środowiska skupione wokół Grzegorza Brauna i Konfederacji Korony Polskiej, gdzie narracja antyunijna jest najbardziej jednoznaczna – od krytyki samej idei integracji po otwarte postulaty opuszczenia Unii.
Co ciekawe, w marcowym badaniu SW Research dla Onetu Polakom zadano pytanie o realność Polexitu po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Zdecydowana część respondentów – 45,9 proc. – uznała, iż scenariusz wyjścia Polski z Unii Europejskiej nie jest realny. Odmiennego zdania było 29,9 proc. ankietowanych, którzy dopuszczają możliwość takiego rozwoju sytuacji. Uwagę zwraca jednak wysoki odsetek osób niezdecydowanych – 24,2 proc. badanych nie potrafiło jednoznacznie ocenić tego scenariusza.
Zdecydowanie za obecnością Polski w strukturach Unii Europejskiej wypowiada się Platforma, Lewica i PSL.
Zdecydowane TAK dla Polski w Unii mówi Małgorzata Szczepańska Starosta Lwówecki, która przytacza szereg argumentów i korzyści jakie Polki i Polacy uzyskali i uzyskują dzięki członkostwu.
– Tak dla Unii Europejskiej. Choć – i trzeba to powiedzieć uczciwie: jest to projekt, idea, która na pewno nie jest wolna od wad, jak każdy projekt, idea wytworzona przez człowieka. Tylko Arkadia, kraina wiecznej szczęśliwości, ale jest ona krainą mityczną, istnieje tylko w teorii, nie istnieje w realnym życiu. A więc i Unia Europejska pewnie mogłaby być lepiej zorganizowana, ale o ile myślę sobie teraz i myślę o argumentach przemawiających za, bo one moim zdaniem przeważają w znacznej części. To dzisiaj – i to jest taka pewna zmiana, na pierwszy plan wysuwa mi się argument, który mówi o tym, iż Unia Europejska i przynależność do tej wspólnoty odpowiada na takie wewnętrzne, naturalne potrzeby człowieka jednoczenia się w sytuacji zagrożenia, bo w grupie jest nam łatwiej niż w pojedynkę.
Więc patrząc z poziomu meta na sytuację geopolityczną, na to, co się dzieje za wschodnią granicą, myślę, iż każdy to widzi. Przynależność do grupy na pewno powoduje zwiększenie poczucia bezpieczeństwa i ja nie wierzę tym wszystkim kontestatorom Unii Europejskiej, którzy mówią, iż tego nie widzą albo tego nie zauważają. To jest chyba jakiś rodzaj cynizmu politycznego. Więc to po pierwsze.
Dzisiaj mija 22 lata od kiedy jesteśmy członkami Unii Europejskiej, czyli wynika z tego, iż całe pokolenie młodych ludzi urodziło się już w rzeczywistości unijnej. Innej rzeczywistości nie zna i tylko nasze opowieści o tym, jak to było wcześniej – traktują może troszeczkę jako opowieści z 1001 baśni, tymczasem Unia Europejska dała nam wolność podróżowania, swobodę przemieszczania się, swobodę osiedlania się w wybranym miejscu w Europie, swobodę znajdowania pracy i pracowania.
Więc, drodzy młodzi ludzie, o ile Wy mnie teraz słuchacie, to uwierzcie, kiedyś było zupełnie inaczej. Trzeba było dzierżyć paszport i stać w kolejkach na granicy, czekając na odprawę. A już z pracą, uczeniem się, nauką za granicą i zamieszkiwaniem było dużo, dużo gorzej.
Oczywiście Unia Europejska to fundusze. o ile mówimy o takich na przykład 240 miliardach złotych z KPO, one są tak abstrakcyjne, iż w zasadzie choćby nie chcemy w nie uwierzyć. Natomiast o ile zejdziemy na poziom powiatu lwóweckiego, wiele z tych projektów ma konkretną twarz. jeżeli powiemy, iż jest to na przykład trzeci budynek internatu w szkole w Rakowicach, wyremontowany dzięki funduszom unijnym. Trzeci budynek internatu, bez którego absolutnie nie wyobrażamy sobie już w tej chwili funkcjonowania szkoły. Warsztaty w Rakowicach. o ile powiemy, iż jest to remont, termomodernizacja budynku na Ptasiej we Lwówku, internatu MOS-u. o ile powiemy, iż to jest doposażenie szkół, wszystkich szkół powiatowych, wszystkich pracowni specjalistycznych w wysokospecjalistyczny sprzęt.
Jeżeli powiemy na koniec być może o tym, co jest dla mnie, z punktu widzenia nauczyciela, bardzo, bardzo istotną sprawą, to Erasmus. Erasmus, czyli możliwość wyjazdu za granicę i zdobywania doświadczenia, zarówno zawodowego, jak i takiego osobistego. Johann Wolfgang Goethe powiedział, że; „Ile języków znasz, tyle razy jesteś człowiekiem”. To jest świetna okazja dla młodego człowieka, nie ma lepszej, żeby właśnie mieć okazję wyjechać i zobaczyć, iż inny to nie znaczy obcy. To jest niesamowicie ubogacające, to jest bardzo ważne, to może być bardzo ważne na starcie tego młodego człowieka w dorosłe życie.” – wskazuje Małgorzata Szczepańska Starosta Lwówecki, która podkreśla, iż jest zdecydowanie na TAK, dla Polski w Unii Europejskiej.
A Ty jak uważasz? Polska w Unii Europejskiej, czy poza Unią?
W tle tych wydarzeń 1 maja pozostaje również Świętem Pracy. W Polsce przez dekady miało ono różne znaczenie – w okresie PRL było jednym z najważniejszych świąt państwowych, natomiast po 1989 roku jego charakter uległ zmianie i dziś funkcjonuje głównie jako dzień wolny oraz punkt odniesienia do dyskusji o warunkach pracy i sytuacji pracowników.




![[Historyczne zdjęcia] Pochód pierwszomajowy i dekoracje w 1969 roku](https://img.czecho.pl/2026/04/pochod_pierwszomajowy_w_1969_roku_0da6.jpg)

