Jak zachować ludzką sprawczość w świecie dynamicznych zmian technologicznych? O tym rozmawiali uczestnicy konferencji Aspire 2026 w Starej Zajezdni na Kazimierzu oraz Muzeum Inżynierii i Techniki.
22 i 23 września w Krakowie spotkało się ponad tysiąc liderów i specjalistów z centrów technologicznych, nowoczesnych usług biznesowych, badań i rozwoju, inżynierii. 11. edycja konferencji Aspire została zorganizowana pod hasłem „Man vs Machine” .
Program miał trzy sesje plenarne poświęcone lokalnym źródłom przewagi konkurencyjnej, skali i przyszłości regionu, odważnemu przywództwu z perspektywy najwyższej kadry zarządzającej. Zaplanowano również ponad 30 sesji na pięciu scenach tematycznych.
W centrum dyskusji znalazły się pytania o to, jak współpracować z maszynami, a jednocześnie zachować wpływ na kierunek zmian i podejmowane decyzje. Konferencja była okazją do rozmowy o przyszłości pracy, kompetencjach i roli człowieka w coraz bardziej zautomatyzowanym świecie. To tematy szczególnie istotne dla Krakowa, który rozwija się jako istotny ośrodek technologii, badań, rozwoju oraz usług biznesowych.
– Kiedy sektor nowoczesnych usług pyta, co sztuczna inteligencja oznacza dla jego przyszłości, miasto zadaje sobie dokładnie to samo pytanie – mówił p.o. prezydenta miasta Stanisław Kracik. – Pierwszy etap rozwoju tego sektora opierał się na efektywności: utalentowanych ludziach, silnych uczelniach i konkurencyjnych kosztach. Dzisiaj maszyny są coraz lepsze w efektywności. Dlatego kolejny etap musi opierać się na czymś więcej, na zaufaniu między instytucjami, wiedzy, która jest w ludziach i zespołach, bliskiej współpracy biznesu z uczelniami, a także jakości miasta, które ludzie chcą wybrać jako miejsce do życia.
Na konferencji Aspire spotkali się przedstawiciele firm, eksperci i partnerzy krakowskiego ekosystemu gospodarczego. Omawiano zarówno perspektywę lokalną i regionalną, jak też wyzwania stojące przed organizacjami w obliczu zmian technologicznych.
– Partnerstwo miasta z tym sektorem nie jest kwestią personalną i nie jest partnerstwem na jedną kadencję. To partnerstwo instytucjonalne. Wynika ze wspólnego interesu i będzie kontynuowane – podsumował Stanisław Kracik. – Kraków jest najsilniejszy wtedy, kiedy potrafi razem z innymi miastami południa Polski pokazać światu potencjał całego regionu.








