Potęga słów – książkowy kwiecień

biblioteka-piaseczno.pl 2 godzin temu

„Tam na niebie są rzeki” Elif Shafak to wspaniała, wielowątkowa opowieść, rozgrywająca się w różnych czasach i miejscach – od starożytnej Mezopotamii, przez XIX-wieczny Londyn, aż po współczesną Turcję i Londyn roku 2018.
Poznajemy historie trójki bohaterów: Arthura, chłopca o niezwykłej pamięci i fascynacji glinianymi tabliczkami oraz eposem o Gilgameszu. Narin – jazydzkiej dziewczynki doświadczającej przemocy i wykluczenia oraz Zaleekah, hydrolożki, która próbuje na nowo poukładać swoje życie, wynajmując barkę na Tamizie.
Losy tych postaci, pozornie odległe i niezwiązane, Elif Shafak splata w niezwykle sugestywny sposób. Motywem przewodnim staje się woda, symbol życia i pamięci, krążąca przez wieki w przyrodzie, zmieniająca formy, a jednocześnie niosąca w sobie historię naszego istnienia.
W powieści odnajdziemy nawiązania do mitologii, refleksje nad katastrofą klimatyczną, a także trudne tematy, takie jak prześladowania Jazydów czy handel organami. Autorka wykorzystuje te wątki, by pokazać, iż mimo różnic czasu i miejsca bohaterów łączą uniwersalne pragnienia – potrzeba bycia zauważonym, kochanym i ocalonym.
To poruszająca opowieść o samotności i poszukiwaniu swojego miejsca w świecie. Elif Shafak pisze czule i z rozmachem. Czytając, ma się wrażenie, iż płynie się jak rzeka, spokojnie, a jednocześnie z nieustannym nurtem emocji i przemyśleń.

Ta książka nie daje prostych odpowiedzi – i może właśnie w tym tkwi jej siła. Zmusza do zatrzymania się, do refleksji nad własnymi uprzedzeniami i nad tym, jak łatwo oceniamy innych, nie znając ich historii. Pokazuje też, iż mimo całego chaosu świata wciąż istnieje przestrzeń na empatię, wrażliwość i zmianę.

Patrząc na dzisiejszy świat, pełen przemocy i konfliktów, trudno o optymizm. A jednak takie historie przypominają, iż każdy z nas ma wpływ choćby niewielki na to, jak wygląda rzeczywistość wokół nas.

Wspaniała książka – gorąco polecam!

Idź do oryginalnego materiału