A mowa o ulicy Piotrowo.
- Piszę do Was, bo mam już dość ignorancji i agresji, z jaką my - piesi - spotykamy się na poznańskim Piotrowie. Od 2023 roku ta ulica jest strefą zamieszkania, ale dla wielu kierowców to wciąż "skrót" do mostu Rocha, na którym prawo silniejszego wygrywa z przepisami - napisał do nas Czytelnik.
Czytelnik relacjonuje, iż w poniedziałek przechodził przez jezdnię i robił to zgodnie z prawem, bo w strefie zamieszkania pieszy może przechodzić przez jezdnię w każdym miejscu. - Kierowca srebrnego Volkswagena na poznańskich numerach, zamiast zwolnić, zaczął na mnie trąbić. Gdy nie odskoczyłem w popłochu, mężczyzna w średnim wieku, w okularach, otworzył szybę i zasypał mnie wulgaryzmami, których nie wypada tu cytować. Gdy tylko wyciągnąłem telefon i zacząłem dzwonić na policję, zgłaszając wymuszenie i agresję, "odważny" kierowca natychmiast odjechał z piskiem opon, uciekając przed odpowiedzialnością - dodaje.
Jak przypomina nasz Czytelnik, w strefie zamieszkania pieszy ma pierwszeństwo przed każdym pojazdem i to na całej szerokości drogi. - Licznik nie może przekroczyć 20 km/h. Na Piotrowie standardem jest jazda 40-60 km/h, co przy dużym ruchu studentów jest przepisem na tragedię. w tej chwili ulica Piotrowo to "martwa strefa". Znaki stoją, ale kultura jazdy i egzekwowanie przepisów nie istnieją. Czy musi dojść do potrącenia studenta, żeby policja lub straż miejska zaczęły tam regularnie zaglądać z miernikiem prędkości? - pyta.
O wprowadzeniu strefy zamieszkania na ulicy Piotrowo pisaliśmy na epoznan.pl już w 2023 roku. - Po wprowadzeniu strefy zamieszkania, której granice są wyraźnie oznakowane i widoczne dla kierowców wjeżdżających do strefy pojazdów, piesi mają bezwzględne pierwszeństwo nad pozostałymi użytkownikami drogi i mogą poruszać się całą jej szerokością, co niejednokrotnie skraca drogę, którą mają do pokonania. Zgodnie z przepisami, w strefie zamieszkania obowiązuje ograniczenie prędkości pojazdów do 20 km/h, a w celu poprawy widoczności, parkowanie możliwe jest w miejscach do tego wyznaczonych - mówił nam Marek Nowocień z biura Miejskiego Inżyniera Ruchu. Zaznaczył przy tym, iż zmiany poprawiają bezpieczeństwo pieszych w tym miejscu.
A jakie jest Wasze zdanie? Piesi na ulicy Piotrowo są bezpieczni?












