Wszawica w przedszkolu pojawiła się w naszej grupie niemal natychmiast po rozpoczęciu roku. Informacja na grupie rodziców wywołała u mnie złość, ale też sporo refleksji, bo za każdym takim przypadkiem stoją nie tylko wszy i gnidy, ale także czas, pieniądze oraz konieczność organizowania opieki nad dzieckiem. Trudno jednak nie zastanawiać się, co dzieje się z odpowiedzialnością za całą grupę.