Przykład dla rowerowej Polski

glosswidnika.pl 2 godzin temu

„Większe miasta mogą się od Was uczyć” – powiedziała uczestniczka Zlotu Polskiej Federacji Rowerowej, który w ten weekend odbywa się w województwie lubelskim. Pierwszym przystankiem jego uczestników był Świdnik. W piątek spotkali się z burmistrzem Marcinem Dmowskim, radnymi Rady Miasta oraz urzędnikami. Mieli także okazję zwiedzić miejską infrastrukturę rowerową oraz wziąć udział w zajęciach z edukacji rowerowej dla uczniów klas 5-8 szkół podstawowych.

W zlocie uczestniczą członkowie stowarzyszenia Świdnik Miasto Dla Rowerów, ale także członkowie organizacji pozarządowych oraz zarządu Polskiej Federacji Rowerowej z Poznania, Lublina, Gdyni, Białegostoku, Łodzi, Wrocławia, Krakowa oraz Bydgoszczy.

Gości przywitał burmistrz Marcin Dmowski: – Bardzo się cieszę, iż możemy gościć Państwa w Świdniku. Dzięki współpracy ze stowarzyszeniem Świdnik Miasto Dla Rowerów konsekwentnie rozwijamy infrastrukturę rowerową w naszym mieście. Portal „Polska w Liczbach” opublikował niedawno ranking, w którym Świdnik zajął 11. miejsce w kraju pod względem długości infrastruktury rowerowej w przeliczeniu na kilometr kwadratowy. To bardzo dobry wynik i powód do satysfakcji. Jako burmistrzowi, ale także Radzie Miasta Świdnik, bardzo zależy nam na tym, aby mieszkańcy jak najczęściej korzystali z rowerów, dbając w ten sposób o zdrowie i komfort życia. Chcemy zachęcać Świdniczan do wybierania tego środka transportu poprzez rozwój infrastruktury, budowę wiat rowerowych oraz organizację inicjatyw społecznych, takich jak „Riksza dla seniora” czy szkolenia dla uczniów i przedszkolaków.

– To nie przypadek, iż spotykamy się właśnie w Świdniku. To miasto naprawdę inspiruje. Miałem okazję odwiedzić je już rok temu i był to dla mnie bardzo pozytywny impuls. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie zarówno jakość przestrzeni miejskiej, jak i podejście do edukacji rowerowej. Wyjechałem stąd pełen energii i cieszę się, iż dziś Świdnik może zobaczyć jeszcze więcej osób z całej Polski. Większość Polaków mieszka w mniejszych miejscowościach, dlatego mam nadzieję, iż Świdnik stanie się dla nich przykładem tego, jak można rozwijać nowoczesną infrastrukturę i edukację rowerową. Właśnie w tym kierunku zmierza przyszłość – podkreślił Tadeusz Mirski, prezes Polskiej Federacji Rowerowej i stowarzyszenia Rowerowy Poznań.

W ramach spotkania uczestnicy zapoznali się z prezentacją dotyczącą rozwoju ruchu rowerowego w Świdniku. Przedstawił ją Maciej Lubaś, pracownik wydziału infrastruktury i ekologii w Urzędzie Miasta, a także członek stowarzyszenia Świdnik Miasto Dla Rowerów.

W Świdniku długość dróg rowerowych wynosi 33,5 km, z czego 20,6 km to gminne drogi rowerowe. Cały czas realizowane są kolejne inwestycje mające za zadanie rozwijać miasto pod względem udogodnień dla osób korzystających z rowerów.

– Pracujemy nad drogą rowerową, która ma powstać wzdłuż al. Jana Pawła II. Jej część jest zarządzana w połowie przez miasto, a w połowie przez Generalną Dyrekcję Dróg i Autostrad. To wymagająca, natomiast bardzo potrzebna inwestycja, w ramach której planujemy utworzenie kładek ślimakowych – opowiadał Maciej Lubaś. – Część z Was miała już okazję zobaczyć Mobilny LOF. Ta inwestycja łączy dwie stacje kolejowe. Dzięki niej udało się stworzyć drogę dla rowerów wzdłuż ulicy Targowej, którą często wykorzystują pracownicy PZL-Świdnik. Niedaleko tej ulicy znajduje się przejście pod torami kolejowymi, które mam nadzieję, iż w kolejnych latach uda się dostosować do potrzeb rowerzystów. Kiedyś policzyłem, iż w ciągu 15 minut korzysta z niego około 300 osób. Oczywiście w tym przypadku niezbędna będzie kooperacja z Polskimi Kolejami Państwowymi. Kolejną inwestycją, o której warto wspomnieć to Zielony LOF (Lubelski Obszar Funkcjonalny – przyp. red.). Droga rowerowa zaczyna się tam od ul. Kusocińskiego i ciągnie aż do ul. Spadochroniarzy. To infrastruktura, z której korzystają również uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5. To największa podstawówka w naszym mieście. Około jedna czwarta dzieci przyjeżdża do niej na rowerach. Do budynku prowadzą drogi rowerowe. W sąsiedztwie są też wyniesione przejścia i przejazdy rowerowe, które gwarantują, iż dzieci w drodze do szkoły są bezpieczne. Jednocześnie w ten sposób uczą się samodzielności, co daje bezpośrednio więcej wolnego czasu rodzicom.

Podczas prezentacji Maciej Lubaś opowiedział też o projektach i kampaniach społecznych realizowanych w Świdniku, m. in. „Riksza dla seniora” czy „Rowerowa Wiosna w Świdniku”.

– Z darmowych przejazdów w ramach akcji „Riksza dla seniora” skorzystało 30 osób. Nie była to usługa transportowa, a raczej społeczna. Starsi mieszkańcy, którzy nie są w stanie sami pokonać dłuższych odcinków, mogli zwiedzić dawno niewidziane zakątki Świdnika korzystając z przewozu rikszą – tłumaczy M. Lubaś. – Z kolei „Rowerowa Wiosna w Świdniku” to kampania edukacyjna dla uczniów klas I-VIII szkół podstawowych. W 2025 roku w zajęciach edukacyjnych wzięło udział 300 dzieci, natomiast w samej kampanii 2000. Jako stowarzyszenie Świdnik Miasto Dla Rowerów prowadzimy też program „Rowerowe Przedszkole”, pionierski na skalę Polski. W ubiegłym roku skorzystało z niego 500 dzieci.

Członkowie Zlotu Polskiej Federacji Rowerowej nie kryli podziwu dla sposobu, w jaki Świdnik prowadzi edukację najmłodszych mieszkańców w zakresie bezpiecznego poruszania się po drogach.

– Większe miasta mogą się zdecydowanie uczyć od Świdnika, jeżeli chodzi o edukację rowerową – powiedziała jedna z uczestniczek spotkania.

Po części oficjalnej uczestnicy zlotu mogli zobaczyć, jak świdnicka edukacja rowerowa działa w praktyce. Odwiedzili zajęcia uczniów SP nr 5, którzy ćwiczyli jazdę w realnym ruchu drogowym.

« ‹ z 2 › »
Idź do oryginalnego materiału