Kierunek Business and Management ustąpił pod względem konkurencji tylko kierunkowi lekarskiemu, a Zarządzanie było drugim najczęściej wybieranym kierunkiem na całym Uniwersytecie Warszawskim. Na początku nowego roku akademickiego dziekan prof. dr hab. Grzegorz Karasiewicz mówi w podcaście WZ-ka z biznesem, co przed Wydziałem: od studiów szytych na miarę, przez sztuczną inteligencję w sylabusach, po elitarną ścieżkę dla przyszłych doktorantów.
Rekrutacja 2026/2027 w liczbach
- 38,8 tys. kandydatów i 76,9 tys. zgłoszeń na całym UW
- 26,23 kandydata na miejsce na kierunku Business and Management (1049 osób na 40 miejsc).
- 3142 zgłoszenia na Zarządzanie (stacjonarne studia I stopnia). To drugi najczęściej wybierany kierunek na UW.
Rok 2026/2027 otwiera dwuletni szczyt demograficzny. Po reformie obejmującej sześciolatki maturę zdaje największy rocznik od lat, a apogeum przypada w 2027 r. Biznes i administracja pozostają najpopularniejszą dziedziną studiów w Polsce, więc konkurencja o kandydatów będzie jeszcze większa.
1. Oferta szyta na miarę, nie „zarządzanie ogólnie”
Wysokie wskaźniki rekrutacji to efekt przebudowy oferty. Wydział konsultował ją z kandydatami, absolwentami i przedstawicielami biznesu, a potem uruchomił wyspecjalizowane kierunki magisterskie, m.in. z doradztwa inwestycyjnego, digital marketingu i zarządzania zasobami ludzkimi w czasach AI.
– Młodzi ludzie nie chcą się już uczyć ogólnie o zarządzaniu czy finansach, zwłaszcza na poziomie magisterskim. Oczekują konkretnej oferty rynkowej – mówi prof. Grzegorz Karasiewicz.
2. Najbardziej konkurencyjny rynek edukacji biznesowej w Polsce
Warszawa to jedno z nielicznych miast na świecie z trzema szkołami biznesu z potrójną akredytacją AACSB, EQUIS i AMBA („triple crown”). Na Mazowszu studia z zarządzania prowadzi łącznie około 40 uczelni.
– Mamy wielu konkurentów, z różną ofertą i różną jakością dydaktyki. Nas wyróżnia to, iż jesteśmy szkołą biznesu Uniwersytetu Warszawskiego. To marka najlepszego uniwersytetu w Polsce i dostęp do prawników, informatyków, psychologów i socjologów, a więc unikalna możliwość budowania interdyscyplinarnej oferty – podkreśla dziekan.
3. UW jako uniwersytet ogólnopolski i globalny
Uniwersytet Warszawski ma mocne argumenty dla kandydatów spoza Mazowsza: największy rynek pracy w kraju, rozbudowaną sieć kontaktów międzynarodowych i coraz lepszą bazę akademików. Wyzwaniem pozostają wysokie koszty życia w stolicy.
– Potrzebujemy dużej kampanii: studiuj na UW, gdziekolwiek mieszkasz – w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie czy Zielonej Górze – mówi prof. Karasiewicz.
4. Walka o młodych naukowców
Pensje na uczelni wyznacza subwencja, więc Wydział nie konkuruje z bankami i firmami doradczymi wynagrodzeniem na starcie. Stawia na dodatki za osiągnięcia w badaniach i dydaktyce, nagrody za publikacje w czołowych międzynarodowych czasopismach oraz wolność akademicką. W przygotowaniu są elitarne studia magisterskie, które przygotują do doktoratu w Polsce i za granicą.
– Na początku młody człowiek nie będzie zarabiał tyle, co w banku. Ale dajemy coś bezcennego dla wszystkich naukowca: wolność akademicką i satysfakcję z pracy. Uczciwość, ciekawość poznawcza i bezkompromisowe dążenie do prawdy przyciągają ambitnych ludzi – mówi dziekan.
Argumentem jest też pozycja UW w nauce. Według danych z września 2026 r. naukowcy Uniwersytetu otrzymali granty Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (ERC) już 43 razy.
– Granty ERC to najbardziej prestiżowe granty europejskie i tu zdecydowanie wyprzedzamy resztę Polski. Trafiają głównie do informatyków i fizyków, ale mamy je także w naukach społecznych – dodaje prof. Karasiewicz.
5. Sztuczna inteligencja w sylabusach
UW przyjął ogólne wytyczne dotyczące AI, a szczegółowe zasady zostawił wydziałom. Wydział Zarządzania właśnie je opracowuje, z jasnym założeniem: nie zakazywać, tylko uczyć odpowiedzialnego korzystania. Każdy przedmiot trafi do jednej z trzech kategorii:
- AI zakazana,
- AI dopuszczalna w ograniczonym zakresie,
- AI wymagana i zintegrowana z procesem uczenia.
– Nasi studenci będą korzystać z AI w pracy, więc nie możemy mówić, iż jest zła. Pamiętam, jak wprowadzano pocztę elektroniczną, a ludzie wciąż używali faksów. Pomysł na pracę musi być jednak autorski. AI może go potem zweryfikować i poprawić – podkreśla dziekan.
6. Nauka, którą da się zrozumieć
W naukach o zarządzaniu popularyzacja badań jest zdaniem dziekana „prawie koniecznością”. Wydział chce być pomostem między nauką, biznesem i studentami, a jego naukowcy mają nie tylko opisywać rynek, ale także wyznaczać trendy. Przykład to nowe modele cenowe: producent koparki może dziś sprzedawać nie samą maszynę, ale godzinę jej pracy razem z aktualizowanymi rozwiązaniami cyfrowymi.
– Wyniki badań ilościowych często są nieczytelne dla praktyków i studentów. Musimy pokazywać je prościej. To dziś potrzeba chwili – mówi prof. Karasiewicz.
Rozmowa z prof. dr. hab. Grzegorzem Karasiewiczem – dziekanem WZ UW – w podcaście WZ-ka z biznesem.
O Wydziale
Wydział Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego to Uniwersytecka Szkoła Biznesu i jeden z największych wydziałów UW. Ma cztery najważniejsze akredytacje międzynarodowe: AACSB, EQUIS, AMBA i BGA. Prowadzi studia licencjackie, magisterskie, podyplomowe i MBA, po polsku i po angielsku. Jego misją jest kształcenie odpowiedzialnych społecznie profesjonalistów z globalną perspektywą, w oparciu o doskonałość akademicką.











