Rosyjscy naukowcy piszą do polskiego ambasadora. Chcą uwolnienia archeologa

polsatnews.pl 2 godzin temu

Rosyjscy naukowcy domagają się uwolnienia zatrzymanego przez polskie służby Aleksandra Butiagina (wyraził zgodę na podawanie nazwiska), rosyjskiego archeologa wobec którego toczy się postępowanie ekstradycyjne. W liście do polskiego ambasadora, pracownicy i studenci uniwersytetu w Petersburgu nazwali to "skandalem politycznym".

Wikimedia Commons
Rosyjscy naukowcy chcą uwolnienia aresztowanego archeologa

"Zarzuty wobec naukowca są absurdalne i bezpośrednio związane z jego pracą naukową w ramach Ekspedycji Archeologicznej Myrmekion w Republice Krymu, będącej integralną częścią Federacji Rosyjskiej" - zaznaczono w piśmie, powielając rosyjską propagandę na temat okupowanego Krymu.

Rosyjscy naukowcy piszą do polskiego ambasadora. Chcą uwolnienia archeologa

Dodano, powołując się na rosyjski MSZ, iż Aleksander Butiagin miał mieć "wszystkie zezwolenia" do prowadzenia swoich działań, w tym od władz ukraińskich, a sam archeolog ma prowadzić swoje badania od kilkudziesięciu lat. W liście skierowanym do polskiego ambasadora w Rosji Krzysztofa Krajewskiego zaapelowano o uwolnienie rosyjskiego naukowca i zapobieżenie ekstradycji, a także "przeprowadzenia transparentnego śledztwa, zgodnie z międzynarodowymi standardami". Pod pismem podpisani są pracownicy i studenci Petersburskiego Uniwersytetu Państwowego.

ZOBACZ: Rosyjskie MSZ wezwało polskiego ambasadora. Chodzi o aresztowanego archeologa

Wcześniej w sprawie archeologa podobnie zareagował kremlowski MSZ, uznając oskarżenie archeologa za "absurdalne" i zażądano jego uwolnienia. W tej sprawie został wezwany ambasador Krajewski.

Strona ukraińska podejrzewa archeologa o częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na Krymie. 10 lat temu miał prowadzić wykopaliska na obiekcie "Starożytne miasto Myrmekjon" w Kerczu, nie posiadając wymaganych pozwoleń. Jego działania miały doprowadzić do uszkodzenia części kompleksu oraz narażenia muzeum na straty sięgające ponad 200 mln hrywien (ok. 17 mln złotych).

Archeolog zatrzymany przez ABW. Odmówił składania wyjaśnień

Dodatkowo grupa pod kierownictwem Butiagina miała odkryć i skonfiskować na rzecz Federacji Rosyjskiej skarb w postaci 30 złotych monet, z których 26 miało wyryte imię Aleksandra Wielkiego, a cztery zostały wybite za panowania jego brata Filipa III Arridaeusa. Archeologowi grozi do pięciu lat więzienia.

ZOBACZ: Archeolog z Rosji w polskim areszcie. Jest nowa decyzja sądu

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, działająca na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie w związku z wnioskiem strony ukraińskiej o międzynarodową pomoc prawną, zatrzymała obywatela Federacji Rosyjskiej na początku grudnia.

Ukraińska prokuratura podejrzewa go o umyślne, nielegalne, częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego. Butiagin został przesłuchany w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, gdzie odmówił składania wyjaśnień. Decyzją sądu został aresztowany.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Cenckiewicz: Prezydent i władze zostały poinformowane o możliwości uderzeń na Iran
Idź do oryginalnego materiału