Sala porodowa w centrum medycznym była niezwykle zatłoczona. Mimo iż wszystkie wskaźniki wskazywały na całkowicie normalny poród, zgromadziło się tam dwunastu lekarzy, trzy starsze pielęgniarki, a choćby dwóch kardiologów dziecięcych.

naszkraj.online 16 godzin temu
23 czerwca, godzina 08:47 Pobyt w porodni Szpitala św. Jerzego w Warszawie dziś był niezwykle zatłoczony. Choć wszystkie wskaźniki wskazywały na prawidłowy przebieg porodu, przy naszym łóżku zebrało się dwanaście lekarzy, trzy starsze pielęgniarki i choćby dwóch pediatrówkardiologów. Nie z powodu zagrożenia życia ani nieprawidłowej diagnozy po prostu echokardiogram wywołał zdumienie. Serce mojego nienarodzonego dziecka […]
Idź do oryginalnego materiału