Od 1 stycznia 2026 roku lista uprawnionych do świadczenia właśnie się wydłużyła. Sprawdzamy, kto może dostać ponad 4500 zł miesięcznie.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
Kompensówka już nie tylko dla nauczycieli pracujących w szkołach
Od początku 2026 roku grupa uprawnionych do świadczenia kompensacyjnego znacznie się poszerzyła. Do tej pory przywilej ten przysługiwał głównie nauczycielom pracującym w szkołach, przedszkolach, placówkach kształcenia ustawicznego, młodzieżowych ośrodkach wychowawczych oraz poradniach psychologiczno-pedagogicznych.
Teraz do grona uprawnionych dołączyli pracownicy zatrudnieni w publicznych i niepublicznych placówkach oświatowo-wychowawczych, centrach kształcenia zawodowego i branżowych centrach umiejętności, placówkach artystycznych, bibliotekach pedagogicznych, placówkach doskonalenia nauczycieli oraz kolegiach pracowników służb społecznych. Świadczenie przysługuje także nauczycielom zatrudnionym w okręgowych ośrodkach wychowawczych, zakładach poprawczych i schroniskach dla nieletnich.
Według Ministerstwa Edukacji Narodowej, zmiana obejmie około 1300 osób, które dotychczas nie mogły skorzystać z tego rozwiązania. Dla wielu z nich to realna szansa na zakończenie kariery zawodowej przed osiągnięciem 60. czy 65. roku życia, bez konieczności walki o każdy dzień w pracy.
Wiek i staż – najważniejsze warunki
Nauczycielskie świadczenie kompensacyjne nie jest dostępne dla wszystkich pedagoga. Aby je otrzymać, trzeba spełnić kilka precyzyjnych warunków. Pierwszy z nich to odpowiedni wiek. W latach 2025-2026 świadczenie mogą otrzymać kobiety, które ukończyły 56 lat, oraz mężczyźni po 61. roku życia.
To jednak dopiero początek. Wiek uprawniający do świadczenia będzie systematycznie wzrastał. W latach 2027-2028 próg wyniesie 57 lat dla kobiet i 62 lata dla mężczyzn. Kolejny skok nastąpi w latach 2029-2030 – odpowiednio 58 i 63 lata. Finalnie, w latach 2031-2032, granica ustabilizuje się na poziomie 59 lat dla kobiet i 64 lat dla mężczyzn. To oznacza, iż z każdym rokiem dostęp do świadczenia będzie coraz trudniejszy.
Drugi warunek to staż pracy. Nauczyciel musi przepracować co najmniej 30 lat – licząc zarówno okresy składkowe, jak i nieskładkowe. W tym minimum 20 lat musi stanowić faktyczna praca nauczycielska w wymiarze co najmniej połowy obowiązkowego wymiaru zajęć. Nie wystarczy zatem być zatrudnionym w oświacie – trzeba rzeczywiście uczyć, wychowywać lub pełnić funkcje pedagogiczne.
Trzeci warunek to rozwiązanie stosunku pracy. Aby otrzymać świadczenie kompensacyjne, nauczyciel musi zakończyć zatrudnienie w szkole lub placówce oświatowej. Co więcej, nie może potem wrócić do pracy w zawodzie, choćby w niepełnym wymiarze godzin. Podjęcie pracy w szkole, przedszkolu czy ośrodku wychowawczym skutkuje natychmiastowym zawieszeniem świadczenia.
Jedyny wyjątek obowiązywał do 31 sierpnia 2025 roku – w związku z napływem uchodźców z Ukrainy nauczyciele pobierający świadczenie mogli pracować w oddziałach przygotowawczych dla uczniów z Ukrainy. Ten przywilej jednak wygasł. jeżeli nauczyciel zdecyduje się na inną pracę niż w oświacie, może spokojnie pobierać świadczenie kompensacyjne.
Ponad 4500 zł miesięcznie – tyle wynosi średnia kompensówka
Wysokość nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego jest wyliczana indywidualnie, na podstawie zgromadzonych składek emerytalnych i kapitału początkowego. Suma ta jest dzielona przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku 60 lat. Im więcej nauczyciel zarabiał i dłużej pracował, tym wyższe będzie jego świadczenie.
Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w październiku 2025 roku przeciętna wysokość świadczenia kompensacyjnego wynosiła 4526,16 zł brutto. To wyraźnie więcej niż rok wcześniej – w październiku 2024 średnia wynosiła 4329,61 zł. Dla porównania, w październiku 2023 roku było to 3917,60 zł, a w 2022 – 3336,65 zł. Trend jest zatem wzrostowy, choć oczywiście indywidualna kwota zależy od historii zawodowej i zarobkowej konkretnego nauczyciela.
Istnieje jednak dolny próg – świadczenie kompensacyjne nie może być niższe niż minimalna emerytura. w tej chwili wynosi ona 1878,91 zł brutto. To zabezpieczenie dla tych nauczycieli, którzy mieli niskie zarobki lub luki w stażu składkowym. choćby jeżeli wyliczona kwota byłaby niższa, ZUS wypłaci co najmniej minimalną emeryturę.
Kwota świadczenia jest podawana brutto, czyli przed potrąceniem składki zdrowotnej i ewentualnej zaliczki na podatek. Po odliczeniach nauczyciel otrzymuje na rękę nieco mniej. Świadczenie jest corocznie waloryzowane na tych samych zasadach co emerytury i renty, co oznacza, iż jego wartość realna powinna być chroniona przed inflacją.
Świadczenie wygasające – nie dla wszystkich i nie na zawsze
Nauczycielskie świadczenie kompensacyjne nie jest świadczeniem stałym. To rozwiązanie przejściowe, które ma pomóc w łagodnym przejściu z pracy do emerytury. Kiedy nauczyciel osiągnie powszechny wiek emerytalny – 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn – świadczenie kompensacyjne wygasa, a w jego miejsce automatycznie pojawia się standardowa emerytura.
Co ważne, samo świadczenie kompensacyjne jako instytucja także ma charakter wygasający. Zostało wprowadzone w 2009 roku jako rozwiązanie tymczasowe i w tej chwili obowiązuje do 2032 roku. realizowane są wprawdzie dyskusje o przedłużeniu tego terminu do 2042 roku, ale na razie żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły.
Związki zawodowe – zwłaszcza Związek Nauczycielstwa Polskiego – od lat zabiegają o utrwalenie świadczenia i poprawę warunków jego przyznawania. Ich zdaniem, stopniowe podnoszenie wieku i brak gwarancji na przyszłość sprawiają, iż coraz mniej nauczycieli będzie mogło z niego skorzystać. Z drugiej strony, Ministerstwo Edukacji i Finansów wskazują na koszty budżetowe – pieniądze na kompensówki pochodzą nie ze składek, ale bezpośrednio z budżetu państwa.
Coraz mniej chętnych na wcześniejsze odejście
Mimo rozszerzenia grupy uprawnionych, liczba nauczycieli korzystających ze świadczenia kompensacyjnego systematycznie spada. W październiku 2025 roku pobierało je 9,8 tys. osób – to wyraźnie mniej niż rok wcześniej, gdy było to 11,5 tys. W październiku 2023 świadczenie pobierało 12,5 tys. nauczycieli, a w 2022 – 13,1 tys.
Dlaczego coraz mniej nauczycieli decyduje się na wcześniejsze odejście z pracy? Przyczyn jest kilka. Po pierwsze, stopniowe podnoszenie wieku sprawia, iż coraz trudniej spełnić warunki. Jeszcze kilka lat temu wystarczyło 55 lat dla kobiet i 60 dla mężczyzn. Dziś to odpowiednio 56 i 61 lat, a w przyszłości będzie jeszcze wyżej.
Po drugie, wielu nauczycieli obawia się niższego świadczenia. Świadczenie kompensacyjne jest zwykle niższe niż emerytura, którą otrzymaliby po przepracowaniu pełnego czasu do 60. lub 65. roku życia. ZUS szacuje, iż przeciętnie kompensówka może być niższa o około 15% od standardowej emerytury. Dla części pedagogów ta różnica jest zbyt duża, by zrezygnować z kilku dodatkowych lat pracy.
Po trzecie, wielu nauczycieli po prostu nie może sobie pozwolić na wcześniejsze odejście z finansowego punktu widzenia. jeżeli świadczenie byłoby na poziomie 3000-4000 zł, przy obecnych kosztach życia, to często zbyt mało na godne utrzymanie.
Jak złożyć wniosek o świadczenie?
Nauczyciel, który spełnia wszystkie warunki i chce przejść na świadczenie kompensacyjne, musi złożyć odpowiednie dokumenty w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Kluczowym dokumentem jest wniosek ENSK (wniosek o nauczycielskie świadczenie kompensacyjne), do którego trzeba dołączyć formularz ERP-6 zawierający informację o okresach składkowych i nieskładkowych.
Dodatkowo konieczne są dokumenty potwierdzające okres wykonywania pracy nauczycielskiej – najczęściej świadectwa pracy, a także dokumenty potwierdzające wynagrodzenie sprzed 1 stycznia 1999 roku, jeżeli nauczyciel pracował wtedy. Mogą być też potrzebne dokumenty dotyczące innych okresów, takich jak urlop wychowawczy, służba wojskowa czy studia.
Wniosek można złożyć najwcześniej na 30 dni przed dniem, w którym nauczyciel spełni warunki do uzyskania świadczenia lub przed dniem, w którym planuje przejść na kompensówkę. Złożenie dokumentów wcześniej skutkuje odmowną decyzją ZUS.
ZUS udostępnia na swojej stronie internetowej kalkulator, który pozwala obliczyć prognozowaną wysokość świadczenia. To przydatne narzędzie dla nauczycieli planujących wcześniejsze zakończenie kariery – można wpisać swoje dane i sprawdzić, ile mniej więcej wyniesie kompensówka. Warto z niego skorzystać przed podjęciem decyzji.
Co to oznacza dla czytelnika?
Jeśli jesteś nauczycielem i zastanawiasz się nad wcześniejszym odejściem z pracy, sprawdź, czy spełniasz warunki. W latach 2025-2026 musisz mieć co najmniej 56 lat (kobieta) lub 61 lat (mężczyzna), przepracować minimum 30 lat, w tym 20 lat jako nauczyciel w wymiarze co najmniej połowy etatu. Pamiętaj, iż po przejściu na świadczenie kompensacyjne nie możesz wrócić do pracy w oświacie – stracisz prawo do świadczenia.
Jeśli pracujesz w placówce artystycznej, bibliotece pedagogicznej, centrum kształcenia zawodowego, okręgowym ośrodku wychowawczym, zakładzie poprawczym czy schronisku dla nieletnich – od 1 stycznia 2026 roku także możesz ubiegać się o świadczenie kompensacyjne, o ile spełniasz warunki wiekowe i stażowe.
Przed podjęciem decyzji warto skorzystać z kalkulatora ZUS i sprawdzić, ile będzie wynosić twoje świadczenie. Pamiętaj, iż kompensówka jest zwykle niższa od emerytury, którą otrzymałbyś pracując do 60. lub 65. roku życia. Dla niektórych ta różnica może być istotna. Z drugiej strony, możliwość odejścia z pracy kilka lat wcześniej, zwłaszcza gdy zdrowie już nie pozwala na pełne zaangażowanie, bywa bezcenna.
Jeśli zdecydujesz się na świadczenie, najlepiej zaplanować przejście na 1 września, tuż po zakończeniu roku szkolnego, aby zapewnić ciągłość finansową i uniknąć komplikacji z rozliczeniem urlopu czy wypowiedzeniem.









![Bezpieczne ferie – programujemy w Scratchu! [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage2.jpg)