List do Grażyny Kawki, która jest dyrektorem zwierzynieckiej podstawówki (ale i do naszej redakcji), trafił drogą mailową 5 stycznia, a więc przed zakończeniem przerwy świątecznej (uczniowie wrócili do zajęć 7 stycznia – przyp. red.).Jako rodzice...„Szanowna Pani, jako rodzice uczniów Szkoły Podstawowej w Zwierzyńcu zwracamy się z niniejszym listem otwartym w związku z powtarzającymi się w ostatnich latach przypadkami niezapewnienia adekwatnej temperatury w pomieszczeniach szkolnych. Wielokrotnie odnotowywano sytuacje, w których temperatura w salach lekcyjnych spadała poniżej 18°C, co pozostaje w sprzeczności z obowiązującymi przepisami dotyczącymi warunków, jakie powinny być zapewnione dzieciom i pracownikom szkoły” – czytamy.Zatroskani rodzice podnoszą, iż „tego rodzaju warunki nie sprzyjają ani zdrowiu, ani adekwatnemu przebiegowi procesu dydaktycznego”. Podkreślają, iż ten problem został potwierdzony podczas kontroli przeprowadzonej przed rokiem przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Zamościu, a to oznacza, iż „nie mamy do czynienia z incydentem jednorazowym, ale z powtarzającą się nieprawidłowością, występującą zwłaszcza po dłuższych przerwach w funkcjonowaniu szkoły, takich jak okresy świąteczne czy ferie zimowe”.PRZECZYTAJ TEŻ: Uratował przemarzniętego łabędzia. Wzorowa postawa 32-latka z gminy TrzeszczanyDalej wskazują, iż jako rodzice są zobowiązani reagować na sytuacje, które „mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie, komfort oraz zdolność koncentracji naszych dzieci”, zaś problem niedostatecznego ogrzewania był już wcześniej sygnalizowany podczas spotkań Rady Rodziców. Pomimo tego problem powraca.„W związku z powyższym zwracamy się z uprzejmym, ale stanowczym oczekiwaniem podjęcia skutecznych i trwałych działań, które zagwarantują, iż w nadchodzącym sezonie zimowo-wiosennym w budynku szkoły będą zapewnione przynajmniej minimalne, wymagane prawem warunki temperaturowe. Jako rodzice będziemy monitorować tę kwestię, licząc na to, iż nie zaistnieje konieczność ponownego zgłaszania tych samych nieprawidłowości do organów nadzorczych. Oczekujemy konstruktywnej współpracy oraz realnych działań, których efektem będzie zapewnienie dzieciom warunków nauki zgodnych z obowiązującymi standardami” – czytamy w piśmie sygnowanym „Rodzice uczniów Szkoły Podstawowej w Zwierzyńcu”.Nie ma powodów do obawNie udało nam się skontaktować z autorami listu, ale zwróciliśmy się o komentarz do opisywanej sytuacji do pani dyrektor. Jak nas poinformowała Grażyna Kawka, temperatura w salach lekcyjnych mieści się w obowiązujących normach.PRZECZYTAJ: Zwierzyniec ma budżet na 2026 rok. Na inwestycje przeznaczy ponad 15 mln zł– Na bieżąco monitorujemy warunki w poszczególnych pomieszczeniach. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek sygnałów reagujemy niezwłocznie. Pozostajemy w stałym kontakcie z przedstawicielami rodziców – zapewniła nas pani dyrektor.Ponadto poinformowała, iż Rada Rodziców była autorem wspomnianego listu. „Rozumiem, iż anonimowe sygnały mogą budzić niepokój, jednak w tym przypadku sytuacja jest pod kontrolą i nie ma powodów do obaw” – czytamy w odpowiedzi przesłanej do naszej redakcji pocztą elektroniczną.Według niej w szkole nie występują problemy z ogrzewaniem. Budynek jest zasilany z miejskiej kotłowni, która działa bez zakłóceń i zapewnia stabilne warunki cieplne. „Zapraszamy także do odwiedzenia szkoły – chętnie pokażemy, w jakich warunkach uczą się nasi uczniowie” – napisała pani dyrektor.Do Szkoły Podstawowej w Zwierzyńcu uczęszcza w tej chwili 394 uczniów.