Czterem przedszkolom w Poznaniu groziła likwidacja. Na razie udało się je uratować, ale problem dotyczy nie tylko stolicy Wielkopolski. Jednak tu, zamiast zamykać placówki i przestawiać dzieci jak klocki, radni mają pomysł. Chcą, by grupy przedszkolne były mniejsze. Zdaniem zwolenników tego rozwiązania, ma ono same zalety. Jakie? Monika Sobkowiak, znana w mediach społecznościowych jako "Pani Monia od przedszkolaków", mówi nam o czterech głównych korzyściach.