O tym, jak rozpoznawać hejt, reagować na przemoc i wspierać osoby, które jej doświadczają, rozmawiali dziś uczestnicy spotkania „Kielce przeciwko hejtowi” w Kieleckim Centrum Kultury. Był monodram Mateusza Dymidziuka, piosenka o hejcie w szkole w wykonaniu Chóru „Po 14-tej” i dyskusja o tym, jak budować relacje oparte na szacunku.
Spotkanie odbyło się w czasie, gdy doniesienia o przemocy w polskich szkołach budzą coraz większy niepokój uczniów i rodziców. Tym bardziej potrzebujemy rozmowy o tym, co możemy zrobić, by młodzi ludzie czuli się bezpieczniej i wiedzieli, iż w trudnych sytuacjach mogą liczyć na pomoc.
Wydarzenie rozpoczął monodram „Wszystko, co najlepsze” w wykonaniu Mateusza Dymidziuka. Po spektaklu Chór „Po 14-tej” zaśpiewał utwór poświęcony hejtowi w szkole. Następnie rozpoczęła się dyskusja o przemocy słownej, odpowiedzialności za własne zachowanie i sposobach reagowania, gdy ktoś staje się ofiarą krzywdzących słów lub działań.
W rozmowie uczestniczyli: Agata Wojda, Olga Perczak-Buda, Barbara Biskup, Kama Kępczyńska, Izabela Kołłb-Sielecka, Mateusz Dymidziuk i Artur Wijata. Dyskusję poprowadził Mateusz Szymkowiak.
Hejt to nie niewinny żart. Słowa mogą ranić, wykluczać i odbierać poczucie własnej wartości. Mogą też dawać wsparcie, dodawać odwagi i pomagać odzyskać poczucie bezpieczeństwa. Dlatego tak ważne jest, by nie bagatelizować krzywdy, reagować na przemoc i nie zostawiać z problemem tych, którzy potrzebują pomocy. Jedno spotkanie nie rozwiąże wszystkich trudności. Może jednak stać się początkiem zmiany — w naszych domach, szkołach i codziennych relacjach.

































fot. Mateusz Wolski | KCK









