Próbowano zlikwidować to zgromadzenie, na siłę wyciągano pojedynczych studentów z tłumu i ładowano ich do samochodów. Studenci zwarli szeregi i solidarnie chwycili się za ramiona, nie chcieli jednak wdawać się w bijatyki - tak wydarzenia z 13 maja 1946 roku wspomina uczestnik protestów w Poznaniu przeciwko aresztowaniu w Krakowie studentów biorących udział w obchodach rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.
- W tym roku obchodzimy 80. rocznicą tamtych protestów studenckich w Polsce. W 1946 roku władze postanowiły ograniczyć obchody święta 3 Maja na rzecz Święta Pracy. Harcerze i studenci nie podporządkowali się tym zarządzeniom, organizując tradycyjne uroczystości 3 Maja. Tak było w Krakowie, gdzie obchody zlikwidowano, a ich uczestnicy zostali aresztowani przez służby - tłumaczy Marcel Kąkol z Archiwum UAM. I dodaje: - 13 maja 1946 roku studenci Uniwersytetu Poznańskiego i Akademii Handlowej wyszli na ulice, wyrażając solidarność z aresztowanymi studentami z Krakowa. Zebrali się na placu, noszącym dziś nazwę Adama Mickiewicza, tworząc pochód w stronę Placu Kolegiackiego. Podchodząc pod siedzibę Urzędu Wojewódzkiego, domagali się uwolnienia aresztowanych kolegów.
W dokumentacji dotyczącej demonstracji studenckich 1946 roku, stanowiącej część zbiorów specjalnych Archiwum UAM (Archiwum UAM, Zbiory specjalne, sygn. 5), znajduje się szkic Alfonsa Brzezińskiego na temat wspomnianej manifestacji:
“Po pewnym czasie podjęto próby likwidacji zgromadzenia przez »siłowe« wyciąganie poszczególnych studentów z tłumu i ładowanie ich do samochodów. Spotkało się to z oporem i zwarciem szeregów, w solidarnym uchwycie ramion. Z czasem stawało się jasne, iż bierny opór nie ma szans, a studenci nie mieli zamiaru wdawać się w bijatyki..." - można przeczytać w materiale archiwalnym.
Na uczestników demonstracji spadły najróżniejsze szykany. Pięciu z nich postawiono przed sądem za próbę przygotowania “gwałtownego zamachu na przedstawicieli władzy państwowej". Byli to: Maria Łozińska, Tadeusz Palacz i Witold Zając, studenci Uniwersytetu Poznańskiego oraz Ryszard Błaszkiewicz i Jan Kosmalski z Akademii Handlowej, skazani na 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata.
- Warto zauważyć, iż demonstracje 1946 roku miały zasięg ogólnopolski, a obok studentów z Poznania na ulice wyszli ich koledzy z Łodzi i Torunia - dodaje Marcel Kąkol. - Były one pierwszym tak powszechnym strajkiem studentów w powojennej Polsce. Poczucie solidarności i więzi studenckiej towarzyszyło kolejnym pokoleniom studentów, walczących o wolną i niepodległą Polskę. Dla kolejnych pokoleń studentów rocznice i święta narodowe miały istotne znaczenie w zmaganiach o wolność. Posługiwali się ich ideą i przesłaniem, wyrażając sprzeciw wobec polityki władz. Tak było w przypadku rocznicy Konstytucji 3 Maja, tworzącej przeciwwagę dla oficjalnej narracji władz związanej ze Świętem Pracy - podsumowuje Marcel Kąkol.
Fot. Martyna Płaczek









