Święta leżała na kanapie, patrząc w sufit. Niepokojące myśli nie pozwalały jej zmrużyć oka. Jak tu spać, kiedy twoje ukochane dziecko choruje? Po co adekwatnie posłałam Majeczkę do przedszkola? Może gdyby została jeszcze ze dwa dni w domu, nie złapałaby tej infekcji… Jej serce ścisnęło się z bólu, ledwo łapała oddech. Wstała i podeszła do […]