W Miejskim Ośrodku Kultury odbyło się dziś Walne Zebranie Delegatów Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność”. Wydarzenie było okazją do uhonorowania lokalnych działaczy, przedstawicieli władz miejskich oraz instytucji kultury za wkład w pielęgnowanie pamięci historycznej.
Wydarzenie poprowadził Andrzej Krupa: – Witam w Świdniku, mieście wolności i Solidarności. W mieście, gdzie po raz pierwszy, w lipcu 1980 roku, władza komunistyczna została zmuszona do podpisania porozumienia ze strajkującymi robotnikami WSK PZL-Świdnik – rozpoczął.
Odczytano list przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy, w którym przypomniał on o roli świdnickich robotników w narodzinach Solidarności oraz znaczeniu lokalnych protestów w czasie stanu wojennego. Zaznaczył, iż wartości, na których powstał związek, pozostają aktualne. Dziś szczególnie potrzebna jest jedność i zdecydowana obrona praw pracowników w obliczu braku realnego dialogu społecznego.
Głos zabrał Andrzej Kuchta, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w PZL-Świdnik: – Po latach nieludzkiego systemu komunistycznego uderzającego w godność człowieka, Polki i Polacy 45 lat temu powiedzieli: dość. Zażądali ochrony godności ludzkiej i prawa do godziwego życia, do życia w wolnym kraju. Dzisiaj, mimo niewątpliwych osiągnięć gospodarczych i społecznych, pojawiają się nowe zagrożenia. Solidarność jest dzisiaj tak samo potrzebna jak wówczas, kiedy powstawała, a wartości, które legły u jej podstaw, są niezmienne. Jesteśmy ciągle wierni tym wartościom, z których wyrósł nasz związek.
– Jestem dumny z tego, iż jako szef regionu mogę stać tutaj, gdzie Solidarność się narodziła, przed osobami, które tę Solidarność tworzyły. Odzyskanie wolności to również wielkie brzemię, które musimy nieść. Solidarność musi być za tę wolność odpowiedzialna i reagować zawsze, gdy jest ona zagrożona. Musimy stać się związkiem zawodowym z bogatą i chlubną historią, ale w nowoczesnym wydaniu, którego głównym zadaniem powinna być walka o interesy pracownicze. Ważne jest, by działać razem – solidarnie, nagradzając dobre decyzje władzy i krytykując te, które są szkodliwe dla pracowników i miejsc pracy – powiedział Ireneusz Pszczoła, przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ Solidarność.
Waldemar Jakson, starosta powiatu, mówił: – Historia powtarza się zwykle dwa razy: raz jako tragedia, raz jako farsa. Dzisiaj znów trzeba walczyć z cenzurą, walczyć o wolność słowa, o edukację. Zmiany w edukacji mają charakter ideologiczny i polityczny. Profil absolwenta i nowa podstawa programowa mają kształcić uczniów pod kątem użyteczności społeczno-ekonomicznej, w mniejszym stopniu akcentując przekazy wiedzy i tradycyjne wartości, a bardziej przystosowanie do rynku pracy i określonych postaw obywatelskich. Reforma edukacji, wprowadzana do 2031 roku, zmienia programy, podręczniki, egzaminy i ocenianie, ogranicza rolę nauczycieli i rodziców w procesie wychowania i kształcenia, a jej długofalowe skutki mogą być trudne do odwrócenia i stanowić zagrożenie egzystencji narodowej Polaków.
Głos zabrała również Bożena Zapalska, zastępca burmistrza Marcina Dmowskiego: – Przez 45 lat świdnicka Solidarność była nie tylko strażnikiem praw pracowniczych, ale przede wszystkim fundamentem tożsamości naszego miasta. Świdnik kojarzy się dziś w całej Polsce z międzyludzką solidarnością i walką o godność. Szczególnie nisko kłaniam się założycielom i pionierom Organizacji Związkowej Solidarność w Świdniku, którzy wówczas ryzykowali bardzo wiele, abyśmy dzisiaj mogli żyć w wolnym kraju. Zmienia się świat, zmieniają się potrzeby i rynek pracy. Jestem jednak przekonana, iż jeżeli będziemy działać razem – pracownicy, związkowcy oraz samorząd, to Świdnik przez cały czas będzie miejscem, w którym warto żyć, pracować i wychowywać dzieci.
Podczas wydarzenia wręczono odznaczenia i medale. Ryngrafy 45-lecia Świdnickiego Lipca odebrali: Bożena Zapalska (zastępca burmistrza Marcina Dmowskiego), Ireneusz Pszczoła (przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ Solidarność), Wioletta Woś (naczelnik biura badań historycznych IPN), Małgorzata Ryń (prezes „SKOK” Świdnik), Monika Wójcik (dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury), Mariusz Romańczuk (przewodniczący Solidarności w Lubelskim Węglu Bogdanka), Piotr Jankowski (dyrektor Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej), a także Robert Besztak, Andrzej Biaduń, Stanisław Borysiuk, Zygfryd Geizler, Mieczysław Grabarczuk, Robert Jones, Bogusław Kaczorowski, Grzegorz Kalinowski, Marian Kawerski, Krzysztof Kleszowski, Jerzy Kowalski, Andrzej Krawczyk, Marek Kroszka, Marian Król, Mirosław Kwiecień, Urszula Maciejewska, Bogdan Maciejewski, Jacek Malesa, Stanisław Markowski, Jan Mazurkiewicz, Roman Mierzwa, Julian Morow, Waldemar Olszewski, Ewa Pawłowicz-Karnas, Małgorzata Pawłowska, Grzegorz Podgórski, Grzegorz Pytka, Krzysztof Sadowski, Michał Skoczylas, Michał Staniak, Marcin Staszak, Łukasz Sulowski, Lech Superson, Sławomir Szlakiewicz, Marek Świetlicki, Dariusz Uliczny, Mirosław Waga, Janusz Wiciejewski, Katarzyna Wilczyńska, Marcin Wilk, Mieczysław Wołodko, Dominik Wójcik i Andrzej Wójcik. Krzyż Przyrzeczenie został nadany Jackowi Wójtowiczowi. Odznaczenie Bene Meritus odebrali: Andrzej Biaduń, Ludwik Kawalec, Andrzej Krawczyk, Andrzej Krupa, Andrzej Kuchta, Julian Morow oraz Zenon Rudnicki. Wręczono również medale 45-lecia Lubelskiego Lipca, które odebrali: Wojciech Dejko, Ewa Janczarek, Paweł Janczarek, Jerzy Jankowski, Waldemar Jaworski, Leszek Kasak, Tomasz Kasperski, Andrzej Kopiuk, Ryszard Kość, Roman Kozak, Stanisław Kubiniec, Piotr Kuczyński, Jerzy Lizak, Aleksander Suski, Zbigniew Walczak, Stanisław Wójcik, Wiesław Zakrzewski i Tadeusz Zima.
Zgromadzeni goście mieli również okazję obejrzeć kilka filmów poświęconych Solidarności: „Narodziła się w Polsce”, „Drobny EWD – Solidarność”, „Lubelski Lipiec 1980” oraz „Świdnik 1980”. Spotkanie uświetnił krótki występ muzyczny Bartłomieja Kurowskiego.
Wydarzenie było okazją nie tylko do uczczenia historii i wyróżnienia zasłużonych, ale także do refleksji nad przyszłością Solidarności i znaczeniem jedności dla lokalnej społeczności.







