Zamknąłem laptopa i już miałem wychodzić z
biura, gdy do drzwi zapukała Monika, moja asystentka. Panie Andrzeju, jakaś dziewczyna do pana przyszła. Mówi, iż to bardzo pilna sprawa osobista. Wpuść ją, niech wejdzie. Do gabinetu weszła niska, kręcona dziewczyna w krótkiej spódnicy. Dzień dobry. Nazywam się Weronika. Chciałabym zaproponować panu pewien układ. Słucham, Weroniko. Nie […]