"Nie martwcie się, to nie koniec, to dopiero początek naszej dorosłej przygody"
Wśród prawie 100 przyszłych absolwentów Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych imienia Ziemia Krobskiej w Krobi znaleźli się uczennice i uczniowie czterech klas: trzech licealnych o profilu wojskowym, językowym oraz ogólnym i jednej technikum w specjalnościach technik żywienia i usług gastronomicznych i technik budownictwa.
- Przez cztery i pięć lat nie szczędziliśmy naszych wysiłków, zdobywaliśmy wiedzę, pracowaliśmy, by osiągnąć wyznaczone cele. To prawda, dziś trudno uwierzyć, ale zostało nam tylko 100 dni do matury. A to oznacza, iż każda bajka ma swój koniec. Nie martwcie się, to nie koniec, to dopiero początek naszej dorosłej przygody. Chociaż matura to poważna sprawa, dzisiaj udajemy, iż o niej nie myślimy. Przed nami magiczna noc pełna wzruszeń, wspomnień i radości. Dzisiejszego wieczoru pragniemy odłożyć na bok wszelkie troski i zmartwienia, by naszym udziałem stała się dobra zabawa - mówili prowadzący studniówkę uczennice i uczniowie ZSOiZ w Krobi.
W tym momencie "łyżkę dziegciu" w zabawowe nastroje swoich podopiecznych postanowił włożyć dyrektor szkoły.
- Studniówka to piękna tradycja, moment radości, a także symboliczny znaki, iż do egzaminu dojrzałości pozostało zaledwie 100 dni. Gdy dziś rano czekałem na naszych maturzystów z zajęciami, spojrzałem na kalendarz. Policzyłem, a podobno umiem liczyć i to mi to całkiem nie źle i rzeczywiście wyszło mi, że od jutrzejszej soboty do niedzieli trzeciego maja przed egzaminem maturalnym zostało dokładnie 100 dni. Życzę wam, aby ten czas był dobrze wykorzystany - powiedział Krzysztof Perdon.
Dyrektor życzył swoim przyszłym maurzystom nazajutrz bólu... nóg
Jendak tylko pozornie dyrektor krobskiej szkoły ponadpodstawowej chciał zespuć humory studniówkowiczom.
- Patrząc na eleganckie stroje, można podnieść wrażenie, iż dojrzałość osiągnęliście już dzisiaj, przynajmniej wizualnie. Muszę przyznać, iż prezentujecie się znakomicie. Gdyby można było oceniać, biorąc pod uwagę wasze kreacje, matura byłaby zdana. Wszyscy jednak wiemy, iż Centralna Komisja Egzaminacyjna nie bierze tego pod uwagę. Przez ostatnie lata obserwowałem, jak dorastaliście, zmienialiście się i zdobywaliście wiedzę. Widziałem chwilę sukcesu, ale i momenty, w których trzeba było otwarto przypomnieć, iż jutro kolejnym sprawiam lud karkówkach. To nie zawsze była najlepsza motywacja do pracy. Mimo to dotarliście do tego miejsca i jest to powód do dumy. (...) Na szczęście dzisiejszy wieczór nie jest wieczorem do nauki. Dzisiejszego wieczoru odkładamy stres na bok, a na studniówka jest po to by świętować, integrować się i tworzyć wspomnienia, do których będziecie wracać z pamięcią z uśmiechem. Życzę wam, aby parkiet dzisiaj był zawsze pełny, muzyka dobra, a jutro jedynym problemem był lekki ból.... nóg. Tym samym ogłaszam bal studniówkowy za otwarty. Bawcie się doskonale i odpowiedzialnie - powiedział dyrektor K. Perdon.
Podcza balu studniówkowego ZSOiZ w Krobi na parkiecie bawiły się m.in. Aleksandra Zwierzycka i Eliza Perdon - medalistki mistrzostw Polski, Europy i świata i tróbjobju siłowym.







