Czasem dziecko cierpi tuż obok nas, a my widzimy tylko to, co pokazuje na zewnątrz. Po ostatnich atakach w szkołach wracają pytania o to, kto zawiódł i dlaczego nikt nie zauważył niepokojących sygnałów. Poruszające nagranie pediatry Moniki Działowskiej przypomina, iż problemy nastolatków mogą narastać po cichu, a odpowiedzialności za ich dostrzeganie nie wolno zrzucać wyłącznie na szkołę.