Teściowa naszego syna zabrała go od nas.

twojacena.pl 8 godzin temu

Odkąd nasz syn się ożenił, przestał nas odwiedzać. Teraz praktycznie cały czas spędza ze swoją teściową, a ona zawsze potrzebuje pilnej pomocy. Czasem zastanawiam się, jak radziła sobie, zanim jej córka wyszła za naszego syna.

Syn jest żonaty już ponad dwa lata. Gdy dzieci się pobrały, zaczęli mieszkać osobno w mieszkaniu, które kupiliśmy synowi, gdy rozpoczął studia na Uniwersytecie Warszawskim. Od najmłodszych lat syn zawsze otrzymywał od nas wsparcie i zrozumienie. Nim jeszcze założył własną rodzinę, mieszkał sam, bo jego mieszkanie znajdowało się blisko pracy.

Nie mogę powiedzieć, iż nie lubiłam synowej wtedy wydawało mi się po prostu, iż ta dziewczyna, Wiktoria Kowalska, nie była wystarczająco dojrzała do życia małżeńskiego, choć syn był od niej tylko dwa lata starszy. Synowa zachowywała się często jak dziecko, była kapryśna. Syn był taki dobry i myślałam, jak sobie poradzi z taką dziewczynką u boku.

Poznając ją i jej matkę, Irenę Kowalską, zrozumiałam skąd się to brało. Chociaż teściowa mojego syna była w podobnym wieku do mnie, zachowywała się jak nastolatka. Może spotkaliście kiedyś ludzi, którzy pomimo wieku są całkowicie niedojrzali i bezradni? Takie osoby naprawdę trudno zrozumieć i trudno znaleźć z nimi wspólny język. W chwili ślubu jej córka miała za sobą już sześć rozwodów!

Nie miałam z nią żadnych wspólnych tematów, bo żyła w swoim świecie i nigdy nie próbowała nas zbliżyć. Nasza relacja ograniczała się do kulturalnych gratulacji podczas ślubu dzieci i na tym koniec.

Pierwsze sygnały, iż sytuacja nie jest idealna, pojawiły się tuż przed ślubem: synowa stale ciągnęła syna do swojej mamy naprawa cieknącego kranu, wymiana gniazdka, naprawa półki w kuchni. Myślałam no dobrze, nie mają tam żadnego mężczyzny, więc pomoc syna jest potrzebna.

Jednak z czasem liczba usterek w domu teściowej nie malała. Syn coraz rzadziej nas odwiedzał, tłumacząc się, iż razem z żoną idą do jej matki. Następnie wszystkie święta zaczęli spędzać u teściowej, a u nas zostawali tylko ja, mój mąż i babcia.

Było mi przykro, gdy syn zrezygnował z udziału we wszystkich rodzinnych uroczystościach, ale jeszcze bardziej zabolało, gdy zaczął ignorować nasze prośby o pomoc.

W tym czasie kupiliśmy nową lodówkę i poprosiliśmy syna, żeby nam pomógł ją przynieść. Z początku wyraził zgodę, ale potem zadzwonił i poinformował, iż nie może przyjść bo on i żona idą do mamy, bo tam przecieka pralka.

Gdy żona rozmawiała z synem przez telefon, usłyszała synową mówiącą: Czy rodzice nie mogli wynająć ekipy do przeprowadzek?. Syn w końcu przyszedł, ale był bardzo niezadowolony.

Tato, nie mogłeś zadzwonić po ekipę? Teraz muszę sam to nosić!

Straciłem pewność siebie i zacząłem się zastanawiać, czemu teściowa nie może sama wezwać fachowca? Może w jej świecie nie ma specjalistów? Syn tłumaczył, iż Irena Kowalska nie ufa już fachowcom, bo oszukują i biorą pieniądze, niczego nie naprawiają.

Wtedy mój mąż nie wytrzymał i rzucił: Może teściowa nie zna się na sprzętach, ale jest znakomitą pasterką świetnie prowadzi owcę za rękę. Syn zdenerwował się na ojca i wyszedł. Nie wtrącałam się wtedy, choć uważałam, iż mąż miał rację, bo nowa rodzina obciążała syna, a dla nas zabrakło mu czasu.

Po tej kłótni syn nie odzywał się do ojca przez ponad dwa tygodnie. Mąż także nie chciał pierwszy rozpocząć rozmowy. Czuję się rozdarta wiem, iż mąż ma rację, ale jego słowa mogły być delikatniejsze. Teraz syn czuje żal, nie chce widzieć ojca, a ja nie zamierzam go stracić przez taką błahostkę.

Mąż nie nawiązuje kontaktu, syn również twierdzi, iż nie będzie się odzywał, dopóki nie usłyszy przeprosin. W tej sytuacji tylko teściowa syna znakomicie sobie radzi i nikt nie zauważa, ile rodzinnych więzi osłabło przez jej nieustanne wołanie o pomoc.

Czasem życie zmienia się niepostrzeżenie i tracimy z oczu to, co najważniejsze. Warto pamiętać, by pielęgnować własne relacje, bo rodzina to nasza największa wartość żadna lodówka czy choćby najlepsza pasterka nie zastąpi czasu spędzonego razem.

Idź do oryginalnego materiału