"To była publiczna egzekucja — 45 minut jazdy po mnie". Odszedł ze szkoły, bo bał się, iż go zniszczy
Zdjęcie: Paweł Mrozek
— Od nauczycieli słyszałem, iż nie powinienem się zajmować "tematami dorosłych", nazwano mnie "lewakiem" i "aktywiszczem" — Paweł Mrozek, założyciel Akcji Uczniowskiej, opowiada, dlaczego odszedł z prestiżowego liceum, a w polskiej szkole nie zmieniło się nic.



