To druga taka placówka w Polsce. Dzięki niej można liczyć na wysokie zarobki

opolska360.pl 8 miesięcy temu

BCU w dziedzinie telekomunikacji w Opolu powstawało przez ostatni rok w części pomieszczeń przy Zespole Szkół Elektrycznych. Koszt tej wyczekiwanej inwestycji to ponad 11 mln zł z KPO. Prestiżu placówce dodaje fakt, iż to drugie takie miejsce w Polsce.

Branża telekomunikacyjna, już od jakiegoś czasu określana jest „strategiczną”.

– Dość powiedzieć, iż zarobki w niej są najwyższe w Polsce. To prawie 15 tys. zł brutto. Dlatego myślę, iż to BCU będzie się cieszyło zainteresowaniem – podkreśla Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.

– Tylko my w regionie kształcimy w tej branży. Od pracodawców wiemy, iż jest duże zapotrzebowanie, także pracownicy lokalnych firm zgłaszają chęć przeszkolenia – podkreśla Dariusz Dobrowolski, dyrektor ZSE w Opolu, przy którym działa nowe BCU.

Dyrektor obrazuje, iż serwery, które trafiły do BCU przy Kościuszki, mają moc obliczeniową 3 tysięcy komputerów.

– Jesteśmy więc w stanie wyszkolić model językowy na poziomie ChataGPT 3, który wszedł w 2022 roku. Nie słyszałem o szkole, która miałaby takie możliwości – cieszy się.

BCU w dziedzinie telekomunikacji w Opolu. Dla kogo?

W ten sposób „elektryczniak” stanie się dużym wsparciem dla edukacji i mieszkańców z całego regionu. Co więcej, ma przyjmować chętnych z całego kraju.

– Do końca czerwca przeszkolimy 300 osób: uczniów i – cieszy się dyrektor Dobrowolski.

Pierwsze zajęcia już się odbyły – dla nauczycieli przedmiotów zawodowych.

– Za chwilę ruszą zajęcia z cyberbezpieczeństwa dla uczniów oraz Mikro Tików dla dorosłych, tych, którzy mają pewne umiejętności z branży telekomunikacyjnej – tłumaczy dyrektor ZSE.

Nowe umiejętności i certyfikaty w BCU dla telekomunikacji w Opolu będą tu zdobywać ci, którzy chcą zmienić zawód, podnieść kwalifikacje lub uzupełnić wiedzę w tej dziedzinie. Kursy i szkolenia będą możliwe w godzinach popołudniowych i w weekendy.

– Wciąż są wolne miejsca dla uczniów i studentów oraz dla nauczycieli przedmiotów zawodowych. Szczególnie namawiamy osoby powyżej 24. roku życia, które chcą wziąć udział w szkoleniach np. z podstaw elektroniki, lutowania. Szkolenia są darmowe i certyfikowane. Warto skorzystać – zachęca Dariusz Dobrowolski.

Sprzęt z górnej półki. Uczniowie zachwyceni: „Pierwszy raz taki widzimy”

W zmodernizowanym budynku BCU dla telekomunikacji w Opolu powstały dwie pracownie: elektroniczna i telekomunikacyjna. W każdej jest po 16 miejsc.

– Obie są wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt telekomunikacyjny elektryczny i elektroniczny, tak by mogło to służyć uczniom szkoły, jak i dorosłym, którzy chcą zdobyć nowe kwalifikacje – mówi dyrektor Dobrowolski.

W pracowniach są m.in. maszyny do sprawdzania i naprawiania sprzętu elektronicznego, serwery, routery, kamery czy switche.

– Ten projekt to taki dar niebios – śmieje się dyrektor. – Dzięki niemu mogliśmy unowocześnić nasze pracownie, choć i tak kształcimy od lat w zawodach atrakcyjnych na rynku.

Tego samego zdania są uczniowie, którzy z dumą oprowadzali po pracowniach i prezentowali nowiuteńkie sprzęty.

– Od tygodnia mamy to wszystko, robi wrażenie. cały czas myślimy, co by tu interesującego zrobić na tych sprzętach. Nie jesteśmy choćby na studiach, a już możemy pracować z tak zaawansowanymi maszynami – przyznaje Piotr Hanusiewicz, uczeń klasy IV ZSE w Opolu na profilu technik elektryk.

Dodaje, iż znacznie ciekawsze będą zajęcia z pomiarów elektrycznych.

– Dlatego, iż teraz możemy mierzyć różne wartości elektryczne, prąd, napięcie. Dużo mamy autotransformatorów, wiele z nich jest używanych w trenie. Wcześniej czegoś takiego choćby nie wiedzieliśmy, bo były najprostsze mierniki analogowe i multimetry – opowiada uczeń.

Perełką w pracowni elektronicznej BCU dla telekomunikacji w Opolu jest symulacja układów logicznych i bramek scalonych. Całość warta ok. 30 tys. zł.

– Dzięki niej możemy zrozumieć, jak od podszewki działają układy scalone. Znajdują się w każdym mikroprocesorze w każdym telefonie, elektronicznym zegarku czy choćby w ekranie samochodu – wyjaśnia Adam Rutkowski z IV klasy ZSE, na profilu technik teleinformatyk.

Z kolei dyrektor ZSE liczy, iż po uruchomieniu BCU wzrośnie zainteresowanie profilem teleinformatyk.

– Dotąd nie był tak popularny, podczas gdy zapotrzebowanie z rynku pracy jest duże. Pracodawcy pytają o teleinformatyków. To praca związana m.in. z sieciami, światłowodami. Takich specjalistów potrzebuje wiele firm – mówi.

Już nie informatycy i programiści. Do łask wracają zawody manualne

Dariusz Dobrowolski przyznaje, iż „elektryczniak”, jako jedna z bardziej znanych szkół w regionie, z naborem nie ma problemów. Zmieniają się jednak trendy. Wcześniej najmodniejszy był informatyk lub programista. To się jednak zmieniło. Od paru lat na podium na mechatronik, automatyk i elektryk.

– Oznacza to, iż wróciły zawody manualne. Na najbardziej pożądanych kierunkach mamy po 2, 3 uczniów na miejsce – podsumowuje Dariusz Dobrowolski.

Po wiedzę w BCU w dziedzinie telekomunikacji w Opolu mogą się zgłaszać przedstawiciele wielu profesji. Na czele z takimi jak:

  • technik teleinformatyk,
  • pracownicy branży telekomunikacyjnej,
  • informatycy,
  • programiści,
  • elektronicy,
  • elektrycy.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału