"To nie wyrok, ale mapa". Ekspertka tłumaczy, dlaczego warto postawić diagnozę autyzmu
Zdjęcie: Diagnoza zaburzeń spektrum autyzmu może trwać nawet rok, dlatego rodzice często decydują się na wykonanie jej w prywatnych placówkach
O diagnozie zaburzeń spektrum autyzmu mówi się, iż to "łatka", z którą dziecko będzie musiało iść przez życie. Etykieta, która określa, iż coś jest z nim nie tak. — Diagnoza to nie wyrok, ale otwarcie drzwi i szansa na uruchomienie pomocy dla dziecka — stanowczo podkreśla w rozmowie z Onetem dr Anna Kieszkowska-Grudny z Instytutu BezStresu.








