Uczniowie podstawówki dopuścili się samookaleczenia

lwowecki.info 1 miesiąc temu
Zdjęcie: samookaleczenia


Podczas przerwy pomiędzy lekcjami dwójka uczniów w wieku 14 lat dopuściła się aktu samookaleczenia. To kolejny dramatyczny sygnał dla dorosłych.

Czasu nie da się cofnąć. Odebranego życia nikt nie przywróci. Po każdej tragedii pojawiają się pytania; czy można było coś zrobić, czy można było zareagować, by do tego nie doszło? Niestety, żadne odpowiedzi nie ukoją bólu. Stare zdjęcia nie zastąpią obecności bliskiej nam osoby, nie uleczą tęsknoty. Dlatego działać trzeba zanim wydarzy się najgorsze.

Chyba wszyscy pamiętają tragedię, do której doszło w połowie grudnia 2025 roku w Jeleniej Górze. W rejonie ulic Wyspiańskiego i Słowackiego odnaleziono ciało 11-letniej uczennicy pobliskiej szkoły podstawowej. W toku postępowania ustalono, iż osobą podejrzewaną o zadanie śmiertelnych obrażeń jest 12-letnia uczennica tej samej placówki oświatowej.

Historia przez kilka tygodni przewijała się w ogólnopolskich serwisach. W przestrzeni publicznej pojawiły się pytania o skuteczność systemu wychowawczego oraz zdolność instytucji do identyfikowania sygnałów ostrzegawczych. Niestety, jasnych odpowiedzi i systemowych rozwiązań przez cały czas brak.

W jeleniogórskiej podstawówce kontrola kuratorium wykazała braki w zakresie systemowego monitorowania dobrostanu uczniów oraz niewystarczającą dokumentację działań podejmowanych wobec problemów wychowawczych. Jak jest w innych placówkach w regionie? Tego nie wiemy. Najdokładniejsze diagnozy pojawiają się zwykle dopiero po tragedii, wcześniej nikt o problemach głośno nie chce mówić. Nie jest także tajemnicą, iż sama diagnoza nie wystarczy. Na ich rozwiązanie potrzebne są pieniądze, potrzebne etaty, … których zwykle brakuje.

Młodzież nie ma czasu by poczekać. Nastolatkowie dotaskają i przeżywają własne problemy. Każdego dnia mierzą się ze słabościami i oczekują wsparcia. Tu i teraz chcą otrzymać pomoc. Jednak nie wiedzą do kogo się zwrócić, nie wiedzą komu mogą zaufać, kto znajdzie dla nich czas, by ich po prostu wysłuchać. Tak dochodzi do dramatów.

Do kolejnego incydentu doszło w dniu wczorajszym w kolejnej z jeleniogórskich podstawówek. Około godziny 10., funkcjonariusze Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze zostali skierowani na interwencję. Zgłoszenie dotyczyło zdarzenia z udziałem dwojga uczniów.

– Jak ustalono na miejscu, wychowawca jednej z klas poinformował, iż podczas przerwy międzylekcyjnej dwójka uczniów w wieku 14 lat – dziewczyna oraz chłopak – dopuściła się aktu samookaleczenia. Na szczęście, w wyniku zdarzenia nie doszło do poważnych obrażeń – uczniowie odnieśli jedynie powierzchowne rany. – wspomina podinspektor Edyta Bagrowska oficer prasowa jeleniogórskiej policji.

Natychmiast po zdarzeniu uczniom została zapewniona odpowiednia opieka, a na miejsce wezwano służby ratunkowe. Zespół ratownictwa medycznego udzielił nieletnim niezbędnej pomocy medycznej. Do szkoły zostali również wezwani opiekunowie prawni uczniów, którzy przejęli nad nimi dalszą opiekę.

Policja przyznaje, iż po zdarzeniu w podstawówce nauczyciele przeprowadzili z uczniami rozmowy profilaktyczne, zwracając szczególną uwagę na zagrożenia i konsekwencje wynikające z tego typu zachowań.

Mundurowi nie wskazują na razie, co było powodem tak dramatycznej decyzji nastolatków. Podkreślają przy tym, iż prowadzą czynności wyjaśniające, mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia.

– Policja apeluje do rodziców, opiekunów oraz nauczycieli o zwracanie szczególnej uwagi na zachowania młodzieży oraz reagowanie na wszelkie niepokojące sygnały, które mogą świadczyć o problemach emocjonalnych lub kryzysie psychicznym. – dodaje policjantka.

Idź do oryginalnego materiału