Naczynia na sól i inne przyprawy wykonane ze srebra, niczym małe arcydzieła sztuki zestawione z ciekawą kolekcją zabytkowych naczyń oraz z kryształami soli – taka jest najnowsza wystawa w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu.
Na ekspozycji można oglądać solniczki niemal z całej Europy oraz z różnych stron świata, m.in z Peru, Japonii i Santiago de Guatemala, które powstały w okresie od XV do początku XX wieku. Naczynia zadziwiają nie tylko kunsztem wykonania, ale i kształtami, jakie nadali im wytwórcy. Jest tu m.in kareta z uchylnym wieczkiem, sanki zaprzężone w łabędzie, czy kaczątko z ruchomym skrzydełkiem.
Klementyna Ochniak-Dudek, kierownik Działu Sztuki w Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce powiedziała, iż najstarszym eksponatem na wystawie jest późnogotycka solniczka wydrążona w agacie. Zwróciła również uwagę m.in na hiszpańskie solniczki z połowy XVI wieku, wykonane ze srebra pochodzącego z terenu obecnej Boliwii.
– Ich forma jest bardzo dekoracyjna i ciekawa. Znajdują się tu różne postacie, a adekwatny pojemnik na sól jest pośrodku i ma pokrywę. Można na niej dostrzec małe otworki i zauważyć, iż tam wbudowany jest dodatkowy zasobnik na przyprawę – zwróciła uwagę kuratorka wystawy.
26.01.2026. Sandomierz, Muzeum Zamkowe. Wystawa solniczek. / Fot. Grażyna Szlęzak-Wójcik – Radio KielceRenata Grzebuła, adiunkt w Dziale Sztuki Muzeum Zamkowego w Sandomierzu podkreśliła, iż sól w dawnych czasach była bardzo droga, dlatego dbano, żeby miała odpowiednią oprawę.
– Mamy tu różne motywy zdobnicze, zarówno zwierzęta, rośliny, jak i motywy figuralne np. maski i głowy ludzkie. Te ostatnie mogą symbolizować trzy okresy życia ludzkiego, bo jest tu głowa dziecięca, kobieca i głowa starca – zaznaczyła.
Dr hab Mikołąj Getka- Kenig, dyrektor Muzeum Zamkowego powiedział, iż najnowsza wystawa dotyczy rzemiosła artystycznego, które warto prezentować.
– Jest to to dziedzina, która stosunkowo rzadko pojawia się w wystawiennictwie, w Polsce i my chcemy być w awangardzie popularyzowania rzemiosła polskiego, czy związanego z ziemiami polskimi, a tu mamy przykłady adekwatnie z całego świata – dodał dyrektor.
Podkreślił też znaczenie współpracy sandomierskiego zamku z tak czołową instytucją, jak Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce.
Wystawę można będzie oglądać do końca stycznia przyszłego roku .W jej otwarciu uczestniczył m.in Andrzej Bętkowski, przewodniczący Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego, jako przedstawiciel organu współprowadzącego Muzeum Zamkowe w Sandomierzu.













