University of Chicago znalazł się w ścisłej czołówce najlepszych uczelni świata według nowego rankingu opublikowanego przez magazyn „Time”. Prestiżowa uczelnia zajęła 5. miejsce na świecie, wyprzedzając m.in. takie szkoły jak Harvard, Princeton czy University of Pennsylvania.

Ranking koncentruje się nie tylko na poziomie naukowym uczelni, ale również na tym, gdzie studenci mają największe szanse na osiągnięcie sukcesu i realny wpływ na społeczeństwo. Redaktorzy raportu zwrócili jednak uwagę na istotny problem – brak różnorodności społeczno-ekonomicznej wśród studentów najlepszych szkół wyższych.
„Wzór jest wyraźny – najbardziej wpływowe uniwersytety świata w dużej mierze służą najbardziej uprzywilejowanym rodzinom” – podkreślono w publikacji.
Aby znaleźć się w zestawieniu, uczelnia musiała istnieć co najmniej trzy lata, oferować studia licencjackie oraz liczyć ponad 2 tysiące studentów. Oprócz poziomu akademickiego oceniano także innowacyjność, wpływ na globalną gospodarkę, obecność często cytowanych naukowców oraz międzynarodową rozpoznawalność. Część instytucji została również uwzględniona na podstawie otwartego zgłoszenia do rankingu.
Łącznie sklasyfikowano 500 uczelni z całego świata, a pierwsze miejsce przypadło University of Oxford w Wielkiej Brytanii.
Uczelnie z Illinois i Midwest wysoko w zestawieniu
University of Chicago uplasował się na 5. miejscu – tuż za Massachusetts Institute of Technology (4.) i przed Harvard University (6.). Wysokie pozycje zajęły również inne uczelnie z regionu:
- No. 5 – University of Chicago
- No. 9 – University of Michigan
- No. 20 – University of Wisconsin–Madison
- No. 85 – Michigan State University
- No. 99 – Northwestern University (Evanston)
- No. 105 – Purdue University
- No. 151 – University of Illinois Chicago
- No. 235 – University of Illinois Urbana-Champaign
- No. 266 – Illinois Institute of Technology
- No. 338 – Southern Illinois University
- No. 427 – Indiana University
Obecność wielu uczelni z Illinois w globalnym zestawieniu potwierdza silną pozycję regionu na edukacyjnej mapie świata. Jednocześnie autorzy raportu wskazują, iż przyszłym wyzwaniem dla elitarnych szkół będzie zwiększenie dostępności dla studentów z mniej uprzywilejowanych środowisk.






