W hospicjum stacjonarnym Caritas Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie mieszkają dwaj bracia – Maurycy (21 lat) i Oskar (17 lat). Obaj chorują na zanik mięśni. Ich codzienność wygląda inaczej niż u większości rówieśników, ale nie brakuje w niej planów, pasji i momentów, które naprawdę mają znaczenie.
Oskar jest uczniem liceum. Jego dzień zaczyna się jak u wielu nastolatków – poranna toaleta, śniadanie, szkoła. Z tą różnicą, iż w wielu czynnościach potrzebuje pomocy innych. Mimo to nie rezygnuje z tego, co ważne: lubi gry, filmy, spacery i piłkę nożną (kibicuje Polsce!). Regularnie się rehabilituje – zarówno w szkole, jak i w hospicjum.
„Tu bardziej się rozwijam, mogę wyjść na zewnątrz. W domu nie zawsze była taka możliwość” – mówi. Przed nim matura i kolejne plany: szkoła policealna, wyjazd na mecz reprezentacji, a może podróż do ciepłych krajów.
Maurycy studiuje informatykę – to dla niego nie tylko kierunek, ale codzienne przekraczanie własnych ograniczeń. Na uczelni wspiera go asystent, który pomaga mu w trakcie zajęć. Jego pasje? Podróże i dobre jedzenie. Razem z bratem dotarł aż do Rzymu – to było pięć niezapomnianych dni, pełnych zwiedzania i wspólnych przeżyć. Każda taka wyprawa wymaga ogromnej logistyki i wsparcia personelu hospicjum, ale – jak mówi – warto.
Hospicjum to dla nich nie tylko opieka medyczna. To przestrzeń, która daje możliwość życia – aktywnego, godnego i pełnego relacji. To miejsce, gdzie dba się nie tylko o zdrowie fizyczne, ale też o psychikę, samopoczucie i codzienną radość.
Choć choroba odbiera im sprawność, nie odbiera najważniejszego – marzeń, siły ducha i uśmiechu, którym dzielą się każdego dnia.
Pomóż nam tworzyć miejsca pełne troski, wsparcia i życia.
Przekaż 1,5% swojego podatku na hospicja Caritas:
KRS: 0000198645
Żródło materiału CARITAS POLSKA






