W parafii pw. Wszystkich Świętych Święci zeszli z nieba. Można było spojrzeć im prosto w oczy

starachowicki.eu 5 dni temu
Niecodzienną okazję mieli wierni odwiedzający kościół Wszystkich Świętych w Starachowicach. Święci i błogosławieni, którzy od kilkudziesięciu lat spoglądają na nich z wysokości nad prezbiterium, na pewien czas znaleźli się niemal na wyciągnięcie ręki. Wszystko za sprawą renowacji rzeźbionych wizerunków. A iż w parafii trwa właśnie Rok Świętych, przedsięwzięcie nabrało również szczególnego duchowego wymiaru. Parafialne niebo opustoszało

Nad prezbiterium starachowickiej świątyni Wszystkich Świętych znajduje się niezwykła galeria. Na pochyłej ścianie, w kasetonach przypominających słynne głowy wawelskie, umieszczono rzeźbione wizerunki świętych i błogosławionych Kościoła. Jest ich około czterdziestu.

Pierwsze rzeźby pojawiły się tam pod koniec lat 70. ubiegłego wieku, jeszcze podczas budowy kościoła. Pomysłodawcą tego swoistego panteonu był ówczesny proboszcz i budowniczy świątyni, nieżyjący już ks. prałat Tadeusz Jędra.

Przez kolejne dziesięciolecia święci spoglądali z góry na kolejne pokolenia parafian. Czas jednak nie oszczędzał również ich wizerunków. Obecny proboszcz, ks. dziekan Sławomir Rak , zdecydował o przeprowadzeniu renowacji.

Prace powierzył starachowickiej firmie Katarzyny Ziemnickiej . Rzeźby zostały poddane zabiegom renowacyjnym, a aureole otaczające głowy świętych i błogosł
Idź do oryginalnego materiału