"Warzywa wartościowe"

bajdocja.blogspot.com 3 godzin temu
.




Egzemplarz gry otrzymałam od wydawnictwa w zamian za recenzję.
Wydawnictwo nie miało wpływu na treść i formę recenzji.




Po pierwsze: kolorowe warzywa.
Po drugie: zmieniające się ceny.
Wzrost, spadek i znów do góry.
To giełda papierów warzyw wartościowych,
czyli temat gry "Warzywa wartościowe",
przeznaczonej dla 2 - 6 graczy od 7 lat.
W pudełku znajdują się 4 rodzaje kart:
5 kart z pojedynczymi warzywami - to karty rynku,
5 kart z rosnącymi cenami - to karty cen,
45 kart z trójkami warzyw - karty warzyw
2 karty pogody - tzw. karty promocyjne.

Podczas rozgrywek gracze będą wybierać dla siebie warzywa
i jednocześnie próbować tak wpływać na ceny warzyw,
by było to dla nich jak najkorzystniejsze.


Jak grać?

Układamy karty z cenami.
Tasujemy karty z pojedynczymi warzywami
i układamy je kolejno na kartach z cenami,
zaczynając od ceny 0, potem na 1, następnie na 2 itd.

W rozgrywkach 2-3 osobowych z kart warzyw
usuwamy wszystkie karty z jednym, wybranym warzywem.

Karty z trójkami warzyw tasujemy i układamy w zakrytym stosie.
W każdej rundzie odkrywamy i kładziemy na stole tyle kart,
by było ich o jedną więcej niż graczy.
Rozgrywka trwa 6 rund,
w każdej rundzie każdy gracz spośród odkrytych kart wybierze jedną.

Karta, której w danej rundzie nikt nie wziął na rękę,
podnosi ceny wszystkich znajdujących się na niej warzyw,
co oznacza przesunięcie kart pojedynczych warzyw na kartach cen.

Jeśli cena warzywa wynosi 5, a powinna wzrosnąć,
to... następuje krach i cena tego warzywa spada do 0.
W sumie każdy gracz wybierze 6 kart, czyli 18 warzyw,
które na koniec rozgrywki przeliczy według końcowej ceny.
Wygra gracz, którego warzywa będą miały najwyższą wartość.


Chociaż w grze trzeba przewidywać zmiany cen,
to rozgrywki wydają mi się nieprzewidywalne ;-p
Może dlatego średnio przypadła mi do gustu.
Ale niektóre znajome dzieci domagały się rozgrywek :-)
A grałam z dziećmi / nastolatkami od 9 do 15 lat
oraz z dorosłymi.


Jeśli chcecie więcej dynamiki, to odwróćcie karty cen na ciemniejszą stronę.
Nie ma tam ceny 4, po trójce od razu następuje piątka ;-)
Można grać tylko na jaśniejszej lub na ciemniejszej stronie,
ale można też mieszać warianty. Marchewka dynamicznie, por spokojnie.
Ups, nie ma pora ;-p
Sporo frajdy grze dodają karty pogody.
Każda z tych kart działa tylko przez jedną rundę,
ale urozmaica rozgrywkę i dodaje trochę emocji.
A gdy obie karty trafią się jednocześnie, to już w ogóle szał ;-)
Słońce każe odkryć i wyłożyć dodatkową kartę warzyw,
czyli na koniec tej rundy zostaną dwie karty powodujące zmiany cen.
Tornado blokuje spadek cen. To dopiero moc! ;-)
Znajomym dzieciom gra się podobała.
Im więcej było graczy, tym było ciekawiej.
Rozgrywki były szybkie, chociaż decyzje niełatwe :-)





Za grę dziękuję wydawnictwu Muduko.
I zgłaszam ją do projektu GRAJMY!
Inne zgłoszenia tu: recenzje Grajmy!




.

Idź do oryginalnego materiału