Wciąż potrzebujemy "dzikich"
Zdjęcie: .
Kiedy w 1983 roku grupa studentów warszawskiej ASP powołała do życia Gruppę, nikt nie przypuszczał, iż ich "nowa dzikość" stanie się jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla polskiej sztuki schyłku XX wieku. Dziś, w 2026 roku, Galeria SZOKART przy placu Cyryla Ratajskiego w Poznaniu staje się areną spotkania dwóch filarów tamtego ruchu. Wystawa "Bez tytułu" Ryszarda Grzyba i Marka Sobczyka, kuratorowana przez prof. Martę Smolińską, udowadnia, iż malarstwo wciąż potrafi krzyczeć, prowokować i zmuszać do myślenia.







